TwitterFacebook

Tam, gdzie urodził się Orfeusz

Kiedy temperatura za oknem zaczyna przekraczać 20 stopni zaczynamy myśleć o wypoczynku. Czytamy też przewodniki. Im bardziej niestandardowo nas prowadzą, czyli w stronę nieprzetartych szlaków, tym ciekawiej i lepiej… Wydawnictwo Zwierciadło tuż przed wakacjami wydało książkę Ałbeny Grabowskiej, autorki o bułgarskim rodowodzie – „Tam, gdzie urodził się Orfeusz”.

Jest to podróż do krainy wspomnień – opowieść o Bułgarii jakiej nie znamy – o ludziach żyjących spokojnie, ale nie leniwie, o zabytkach oraz skałach kryjących jaskinie i wodospady. Opowieść ta jest jednocześnie zaproszeniem do degustacji wybornego bułgarskiego wina i skosztowania kuchni bułgarskiej. To odkrywanie świata wraz z autorką, która, razem z gromadką dzieci, jest tam odbierana jako „swoja”.
W ciągu paru dni lektury można odbyć niezwykłą podróż, dzięki obrazowym opisom miejsc i sytuacji – podróż niemal realną. Poprzez zapis zwykłych, codziennych spraw, rozmów, opowiadaniu rodzinnych historii i anegdot możemy poznać mentalność mieszkańców Rodopów.
Dla osób unikających utartych, turystycznych tras i parkingów pełnych autokarów książka może stać się oryginalnym przewodnikiem po Bułgarii. Prowadzi bowiem przez lokalne, prowadzone przez pasjonatów muzea, stare paraklisy i restauracje, do których nie zaglądają turyści z autokarów.
Dla zainteresowanych – sprawdzone przepisy kuchni rodopskiej wraz ze zdjęciami przygotowanymi przez rodowitego Bułgara oraz mapa z zaznaczonymi na niej ważnymi miejscami polecanymi przez autorkę.
I piękna historia Orfeusza, który był człowiekiem z krwi i kości, choć nam kojarzy się głównie z mitami.

Ałbena Grabowska, Tam, gdzie urodził się Orfeusz, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2017.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *