RN
TwitterFacebook

Letnie Kino Nadziei 2020: Filmowy wieczór w Czyżewie [FOTO]

Tegoroczna trasa Letniego Kina Nadziei powoli dobiega końca. Jeden z ostatnich pokazów odbył się w Czyżewie. 

Pokaz filmu „Mia i Biały Lew” odbył się nad zalewem i przyciągnął około 70 osób. Zdecydowana większość to była dzieci. Cieszy nas, że tegoroczne pokazy przypadły do gustu. Przed nami finał trasy, który odbędzie się 9 sierpnia w Tykocinie. 

Film Mia i Biały Lew – ekranizacja dla całej rodziny

Główna bohaterka opowieści, Mia, to dziesięcioletnia dziewczynka. Razem z rodzicami oraz bratem przeprowadza się do Afryki. Początkowo jest niezadowolona zmianami, jakie się wydarzyły. Tęskni za miejscem, które do tej pory uważała za dom, a także za przyjaciółmi. Pewnego dnia na przydomowej farmie, na świat przychodzi biały lew. Rodzice postanawiają zabrać go na posesję, by go nakarmić i tym samym dać mu szansę na przeżycie. Charlie, bo tak nazwane zostało lwiątko, od początku przypodobał sobie zbuntowaną Mię. Niestety, dziewczynka odsuwała go od siebie oraz uważała, iż biały lew ją nie obchodzi. Charlie nie dawał za wygraną, łasił się do dziewczynki do momentu, aż ta zaczęła chętniej spędzać z nim czas. Od tej pory rodziła się między nimi wielka, piękna i lojalna przyjaźń. O którą też przyszło walczyć, kiedy biały lew został sprzedany – a Mia postanowiła uwolnić go z zagrodzonych terenów i wypuścić na otwartą przestrzeń.

Mia i biały lew to przepiękna opowieść o przyjaźni, której nie można przerwać pomimo przeszkód. Pokazuje, iż warto walczyć o najbliższych oraz pielęgnować związki z innymi, nawet ze zwierzętami. Kolejnymi z przekazów jest niepoddawanie się, a także docenianie tego, co się posiada. Mia i biały lew to film dla całej rodziny, który trzeba zobaczyć. Uczy, wzrusza oraz inspiruje.

Historia ta kręcona była przez trzy lata, dając odbiorcom możliwość obserwacji głównej bohaterki – jej zmian i dorastania. Biały lew na planie spędził ten sam okres, od malucha po dorosłego osobnika. Co ciekawe, jedną z ambasadorek filmu Mia i Biały Lew była Martyna Wojciechowska, popularna i dobrze znana podróżniczka oraz obrończyni praw zwierząt. Można usłyszeć ją również w polskim dubbingu. Całość filmu nakręcona była w przepięknej Afryce, prezentując jej bujną faunę i florę.

oprac. pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *