TwitterFacebook

Beata Trzonkowska ze złotym medalem

Beata Trzonkowska, kulomiotka z Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży, wywalczyła złoto Akademickich Mistrzostw Polski w Lekkiej Atletyce, które odbyły się w Łodzi. Pchnięta przez sportsmenkę kula poszybowała na odległość 14.11 metrów, czyli o pół metra dalej niż kula zawodniczki, która stanęła na drugim stopniu podium. To pierwsze złoto w lekkiej atletyce wywalczone przez żaka z PWSIiP.

Akademickie Mistrzostwa Polski w Lekkiej Atletyce odbyły się w Łodzi 24-26 maja. Wzięli w nich udział zawodnicy z całej Polski, łącznie ponad dwa tysiące sportowców. W pchnięciu kulą rywalizowało 65 kobiet. Najlepsza z nich, Beata Trzonkowska, tak wspomina sportowe emocje: – Jadąc na mistrzostwa nie spodziewałam się złota, po cichu liczyłam na srebro. Zrobiłam sobie wspaniałą niespodziankę – mówi. Na tej samej imprezie zajęła czwarte miejsce w rzucie dyskiem, z wynikiem 48.17, ustanawiając tym samym nowy rekord Ziemi Łomżyńskiej.

Beata Trzonkowska (lat 24) jest absolwentką fizjoterapii i studentką pracy socjalnej Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży oraz utytułowaną zawodniczką klubu LŁKS „Prefbet Śniadowo” Łomża. Trenuje od 2009 roku. – Robię jeden, a zdarza się, że i dwa treningi dziennie. To ciężka praca, która daje satysfakcję – mówi.

Na podium Beata Trzonkowska stawała wielokrotnie, zajęła drugie miejsce w pchnięciu kulą w meczu miedzypaństwowym Czechy – Polska – Słowenia – Węgry w Mariborze w 2016 roku (na rozgrywki pojechały dwie najlepsze zawodniczki z Polski w kategorii młodzieżowców).  W tej samej dyscyplinie i w tym samym roku zdobyła srebrny medal mistrzostw Polski. W 2017 roku z krajowych młodzieżowych mistrzostw wróciła do rodzinnej Łomży z brązowym krążkiem za pchnięcie kulą. Jej rekord życiowy w pchnięciu ważącą cztery kilogramy kulą wynosi 14.18 metrów.

Więcej o Beacie Trzonkowskiej w artykule:

https://www.pwsip.edu.pl/uczelnia/aktualnosci/895-beata-trzonkowska-marzenia-chce-spelniac-stopniowo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *