TwitterFacebook

„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek!” – 10 urodziny Grupy Ratowniczej „Nadzieja” [FOTO]

Mszą świętą w parafii pw. Krzyża Świętego w Łomży rozpoczęły się obchody 10-lecia Grupy Ratowniczej „Nadzieja”. Podczas mszy został poświęcony oraz przekazany sztandar jednostce. Następnie obchody przeniosły się do Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości, gdzie miała miejsce konferencja „W Służbie Nadziei”, na której podsumowano 10 lat istnienia jednostki.

Mszy świętej przewodniczył bp Janusz Stepnowski. Podczas homilii zwrócił uwagę na to, że ta grupa idąc ludziom na ratunek czyni to na chwałę Boga. – Wasza grupa ratownicza ma pierwiastki i pryncypia zasady chrześcijańskiego życia. Ta potrzeba pójścia człowiekowi na ratunek wypływa z pierwotnych zasad chrześcijańskiego życia. (…) Jeśli człowiek idzie drugiemu człowiekowi na ratunek, to staje się w pewnym sensie też tym błogosławionym i przez swoje życie i zachowanie niesie w pewnym sensie Chrystusa – mówił ordynariusz diecezji.

Biskup Janusz Stepnowski poświęcił sztandar i przekazał go jednostce. Na jego awersie znajduje się orzeł państwowy na tle krzyża maltańskiego, na którym widnieją wartości przyświecające Grupie „Nadzieja”: Bóg, Honor, Ojczyzna, Ratunek. Na awersie znajdują się także ważne daty: 1418, 1918, 2008 i 2018, a na rewersie na tle biało-czerwonym godło grupy obwiedzione mottem jednostki: Bogu Na chwałę, ludziom na ratunek!

Po mszy, uroczystości przeniosły się do Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości, gdzie na konferencji „W Służbie Nadziei” podsumowano 10 lat działalności jednostki. – Początki naszej grupy i jej rozwój wspominam z wielkim sentymentem. Od samego początku powstania grupy przyświecała nam chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. I ta wiadomość, że młodzi ludzie uczą się, zdobywają wiedzę i umiejętności, a potem zaczynają je wykorzystywać dla ratowania drugiego człowieka bardzo mnie raduje. Od samego początku stawialiśmy sobie wysokie wymagania. Do 2016 roku „Nadzieja” praktycznie mieściła się tylko w Łomży, a od 2016 roku pojawia się oddział między innymi w Białymstoku, później zostanie otwarty w Ostrołęce – mówi ks. Radosław Kubeł, koordynator Grupy Ratowniczej „Nadzieja”. Dzisiaj jednostka liczy ponad 360 członków z czego 221 to ratownicy.

Ks. Radosław Kubeł przyznaje, że fenomenem tej grupy jest to, że jest ona zbudowana na prawdziwych, chrześcijańskich wartościach dzięki czemu relacje i więzi między członkami GRN są trwałe i niemalże rodzinne. – To nie jest tylko założenie munduru, wykonanie czynności i zatrzaśnięcie za sobą drzwi. Obserwując życie naszej grupy to widzę, że te jednostki nie śpią. Nasze oddziały cały czas są w ruchu i to jest piękne – dodaje ksiądz Kubeł.

Bartosz Święciński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *