RN
TwitterFacebook

“Bunt” przeciwko “Piątce dla zwierząt” Kaczyńskiego. Kołakowski i Gwiazdowski komentują sejmowe głosowanie

38 posłów Prawa i Sprawiedliwości, mimo dyscypliny klubowej, zagłosowało przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych czy też ograniczenie uboju rytualnego. W tym gronie był poseł Lech Kołakowski.

Ten projekt za mocno ingeruje w gospodarstwa rolne oraz bezpieczeństwo ekonomiczne wsi. Nie mogłem inaczej głosować – podkreśla łomżyński poseł:

– Moje działania podyktowane są dobrem polskiej wsi i mogę obiecać, że w każdym następnym głosowaniu też będę bronił polskiej racji stanu i bezpieczeństwa ekonomicznego polskiego rolnika, bo to jest fundamentem naszego państwa, fundamentem naszego dobrego głosowania. 

Poseł Kołakowski dodaje, że nie kieruję się interesami czy karierą polityczną. Chodzi o dobro polskiej wsi – mówi w kontekście pogłosek o wykluczeniu z PiSu posłów, którzy głosowali przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt:

– Ja nie mogłem stracić zaufania. Ja prowadząc kampanię wyborczą, będąc posłem V kadencji zawsze dbałem o sprawy polskiej wsi i będę dbał o te sprawy. Natomiast czy będziemy zawieszeni, czy będziemy usunięci jest rzeczą mniej istotną dla mnie. Starałem się, aby reprezentować polską wieś, bronić interesów i jestem z tego zadowolony. 

Poseł dodaje też, że gdyby miał ponownie głosować nad tą ustawą, głosowałby tak samo.

Zjednoczona Prawica nie jest do końca taka zjednoczona

Za przyjęciem ustawy głosował podlaski poseł Kazimierz Gwiazdowski, który jest wiceprzewodniczącym Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Był jednym ze 176 posłów PiS, którzy poparli ustawę:

Ta ustawa została zgłoszona przez naszą partię, a my tworzymy jedną drużynę, z którą jesteśmy na dobre i na złe – w taki sposób swoje poparcie dla ustawy “Piątki dla zwierząt” – komentuje parlamentarzysta. – Wiemy, że ten projekt wzbudza kontrowersje. Były różnego rodzaju głosy, żeby głosować przeciw. Ja jestem cały czas za polską wsią, no ale niestety tutaj jesteśmy, tworzymy i jeżeli chcemy zmieniać Polskę to wiem, że możemy to zrobić poprzez to, że będziemy silni i będziemy wspólnie podejmować decyzje. Tylko wspólnie można osiągnąć jakiś cel.

Parlamentarzysta dodaje, że to głosowanie pokazało, iż Zjednoczona Prawica nie jest do końca taka zjednoczona. Przeciwko nowelizacji głosowali wszyscy posłowie Solidarnej Polski, w tym jej lider i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 15 przedstawicieli Porozumienia, w tym Jarosław Gowin, wstrzymało się od głosu. Nowelizację poparła wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz z Porozumienia.

– Myślę, że najbliższe dni, tygodnie pokażą czy Zjednoczona Prawica przetrwa czy po prostu będzie trzeba szukać innych dróg wyjścia, bo być może te negocjacje, które trwają obecnie w związku z rekonstrukcją rządu się przedłużają, bo są duże wymagania naszych koalicjantów i to może doprowadzić do różnej sytuacji politycznej. 

“Piątka dla zwierząt” przeszła przez Sejm

Nowe przepisy zakazują również wykorzystywania zwierząt do celów rozrywkowych. Ubój rytualny będzie możliwy, ale tylko na potrzeby działających w Polsce związków wyznaniowych. Nowelizacja zakłada również powołanie Rady do spraw zwierząt, która ma zajmować się ich dobrostanem.

W ustawie jest też między innymi zaproponowany przez Koalicję Obywatelską zapis o tak zwanej emeryturze dla psów i koni, które pomagały w pracy służbom mundurowym.

Zmiany wejdą w życie po 30 dniach od dnia ogłoszenia, ale są wyjątki. Zakaz hodowania zwierząt na futra zacznie obowiązywać po roku. Z kolei po pół roku wejdą w życie przepisy dotyczące ograniczenia trzymania zwierząt na uwięzi.

Za nowelizacją głosowało 356 posłów, przeciw było 75, wstrzymało się 18. Ustawa trafi teraz do Senatu.

jt/pg/IAR

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − 12 =