RN
TwitterFacebook

Bursa nr 3 w Łomży do likwidacji. Zwolnień jednak nie będzie

Rada Miejska Łomży zdecydowała na ostatnim posiedzeniu o likwidacji Bursy Szkolnej nr 3. Za podjęciem uchwały głosowało 11 radnych, 10 było przeciw a 2 wstrzymało się od głosu. Jak wyjaśniał wiceprezydent Łomży, który wnosił o wprowadzenie tego punktu do porządku obrad, chodzi tak naprawdę o połączenie dwóch placówek.  – Wiem, że ten punkt może brzmieć jakbyśmy coś mieli zamiar likwidować, ale de facto jest to połączenie Bursy Szkolnej nr 2 z Bursą Szkolną nr  3 – mówił Andrzej Sypułkowski. Wiąże się to z tym, że pracownicy, którzy znajdują się teraz w wieku emerytalnym, przejdą na emeryturę i tym samym zmniejszy się liczba osób zatrudnionych. Jak dodawał wiceprezydent, pracownicy bursy przystali na to dobrowolnie.

Pozytywów zastępcy prezydenta Łomży w tej sprawienie nie widzi m.in. radny Tadeusz Kowalewski z PiS. – Te cząstkowe i połowiczne rozwiązanie nie zadowala nas, nie zadowala związków zawodowych, nie zadowala tych, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać – mówił radny Kowalewski, który podpierał się rozmowami z dyrektorami i pracownikami burs szkolnych w Łomży. Jak wskazywał, nie jest przeciwny restrukturyzacji w tym zakresie, jednak takowa powinna być przeprowadzona w sposób bardziej szczegółowy i przemyślany. Mówił także, że to zbyt krótki czas na podjęcie takiej decyzji. – Jak państwo wiecie, to wynika z ustawy, no i gdybyśmy w tej chwili nie podjęli tych działań, najwcześniej moglibyśmy powrócić do tematu za rok. Równie dobrze nie moglibyśmy zagwarantować państwu, ze sytuacja na tyle by się nie zmieniła, ze ci pracownicy by nie ucierpieli – odpowiadał radnemu Kowalewskiemu zastępca prezydenta Łomży Andrzej Sypułkowski.

Radny Andrzej Wojtkowski i radna Alicja Konopka wskazywali natomiast na nieustalane z radnymi „kontrole” m.in. radnego Tadeusza Kowalewskiego w podlegających miastu placówkach. – Panie przewodniczący Kowalewski, którego cenię, bo znamy się lata i zawsze podobają mi się pana pomysły, ale powiem panu, że odbiór tych waszych kontroli nie jest najlepszy. Jest źle odbierany przez nasze miasto. My radni powinniśmy dbać o wizerunek tego samorządu – mówiła radna Alicja Konopka z KWW Mariusza Chrzanowskiego. – Z pełnym szacunkiem, nikt w tej kadencji dopóki będę radnym, nie zabroni mi spotkań z kimkolwiek w tym mieście i w jakiejkolwiek postaci. Nie są to kontrole. Jak będą kontrole to będą oczywiście zapowiadane. Takie mamy prawo, żeby spotykać się i rozmawiać – dopowiadał radnej Alicji Konopka Tadeusz Kowalewski z PiS.

Połączenie burs ma przynieść oszczędności około 90 tysięcy złotych. Wiceprezydent zapewniał też, że przy podjęciu takiej decyzji brał pod uwagę fakt, żeby nikt nie został w jakikolwiek sposób poszkodowany. – Podejmując działania w tym zakresie mieliśmy na uwadze taki aspekt, żeby ani nie ucierpiał na tym poziom opieki nad wychowankami, jak również żeby nie miało to żadnego wpływu na pracę osób, które w tej chwili pracują w bursach szkolnych nr 2 i 3 – mówił podczas sesji Rady Miejskiej zastępca prezydenta Łomży Andrzej Sypułkowski. Jak dodał już do mikrofonu Radia Nadzieja, jedyną zauważalną zmianą dla wychowanków i pracowników bursy będzie wymiana tabliczki na budynku.

Prezydent Łomży zgodnie z obowiązującymi przepisami zawiadomił już, że bursa będzie zlikwidowana. Zapewnia jednocześnie, że wychowankowie Bursy Szkolnej nr 3 będą mieli możliwość korzystania z Bursy Szkolnej nr 2, do której zostanie przyłączona wyżej wymieniona placówka.

pz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *