RN
TwitterFacebook

Centralny Port Komunikacyjny: Wkrótce ruszą elektroniczne konsultacje przebiegu nowej linii kolejowej na trasie Ostrołęka-Łomża-Giżycko

Wczoraj opublikowaliśmy trzy wstępne warianty przebiegu nowej linii kolejowej nr 29 na trasie Ostrołęka-Łomża-Giżycko, która powstanie przy okazji budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według nich kolej wróci do Łomży i przejedzie przez środek miasta. Warianty będą wkrótce konsultowane. 

Według opracowanych przez CPK w ramach projektu Strategicznego Studium Lokalizacyjnego wariantów tory w Łomży powstaną poprzez przecięcie ul. Sikorskiego i osiedla domków jednorodzinnych między Wojska Polskiego, Nowogrodzką a Groblą Jednaczewską.

O powodach wyrysowania takich linii mówił w Radiu Nadzieja dyrektor Komunikacji i PR CPK, Konrad Majszyk:

Proponując przebieg tej linii kolejowej przez Łomżę wzięliśmy pod uwagę taki wariant, który naszym zdaniem nie ingeruje nadmiernie w zabudowę i daje możliwość, co bardzo ważne, wykorzystania stacji w centrum miasta z korzyścią dla mieszkańców. Czyli przygotowując wstępne założenia linii kolejowej wpisaliśmy się w korytarz, który był planowany wiele lat temu pod linię kolejową. 

Majszyk podkreśla, że wszystko jest jeszcze otwarte i plany mogą ulec zmianie. Podkreśla jednak, że dzięki CPK kolej będzie mogła wrócić do Łomży:

– To ważne miasto wróci na mapę kolejową Polski. Dzisiaj można powiedzieć, że to jest powód do wstydu, że tak duże miasto, jedno z największych w Polsce miast bez dostępu do połączeń kolejowych. My chcemy to zmienić. Po uruchomieniu linii kolejowej przez Łomżę będzie możliwy przejazd pociągiem z Warszawy do Łomży w godzinę i dwadzieścia pięć minut.

Zaproponowane warianty trafią teraz do konsultacji. Od 10 lutego na stronie CPK będzie dostępny formularz, gdzie mieszkańcy i samorządowcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi do zaprezentowanych planów. 

JT/red. pg

1 komentarz

  1. Łomża Odpowiedz

    świetny pomysł. Łomżyniacy będa mieli wygodne centrum przesiadkowe w centrum miasta.

    Brawo CPK!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *