RN
TwitterFacebook

Dzień Dziecka w Ogrodach Biskupich w Łomży [FOTO]

W Ogrodach Biskupich w Łomży odbyła się dziś druga edycja Dnia Dziecka w Szkołach Katolickich. Mimo, niesprzyjającej pogody, uczniom szkoły, oraz zaproszonym gościom dzieciom ze Szkoły Podstawowej w Bożejewie, oraz pensjonariuszkom Domu Pomocy Społecznej uśmiech nie schodził z ust. 

Na dzieci i młodzież w dniu ich święta czekało wiele atrakcji. Mogli pograć w piłkę siatkową, zatańczyć zumbę, zaprojektować herb swojej klasy czy skosztować kiełbaski z grilla. Najmłodsi z wielką radością korzystali z dmuchanych zjeżdżalni.

Taki dzień jak dziś jest bardzo potrzebny, zauważa psycholog Małgorzata Rytel.

Dzieci chcą się czuć ważne, potrzebne , docenione, zauważone. My dorośli, rodzice staramy się, aby dzieci czuły się na tak na co dzień, nie mniej taki dzień, jest potrzebny. Chcemy pokazać, że szkoła to nie tylko siedzenie w ławce, odpytywania, ale także czas, kiedy możemy być razem. Dziś chcemy przypomnieć, ze dzieci mają prawo do szczęścia, beztroski, do dzieciństwa wolnego od przemocy – mówiła psycholog Małgorzata Rytel.

Obecny na spotkaniu bp Tadeusz Bronakowski, podkreślił, że refleksja jaka wypływa z dzisiejszego dnia związana jest troską o polskie dzieci, troską o polską młodzież, jest to troska o przyszłość Kościoła i troska o przyszłość Polski. Pamiętam słowa Wandy Półtawskiej, bardzo piękne i bardzo ważne, dla nas dorosłych mogą być one inspiracją: To nie dzieci i młodzież są winni tej sytuacji w jakiej się znajdują i w jakiej żyją. To my dorośli jesteśmy za dzieci i młodzież odpowiedzialni i my dorośli tworzymy to środowisko czy przyjazne czy mniej przyjazne, czy nieprzyjazne dla ich rozwoju intelektualnego, ale przede wszystkim rozwoju duchowego – mówi bp Tadeusz Bronakowski.

Bp Bronakowski złożył także dzieciom i młodzieży z okazji ich święta życzenia.

Życzę, aby wasze lata dzieciństwa i młodości były przepiękne, abyście stawiali sobie wymagania, bo najgroźniejsza iluzją jakiej może ulec człowiek jest to, że istnieje w życiu łatwo osiągalne szczęście – czyli szczęście bez pracy nad sobą, bez Pana Boga, bez zachowywania przykazań. Życzę, abyście zrozumieli, że w życiu trzeba się bardzo natrudzić, aby stać się pięknym człowiekiem – mówił bp Bronakowski.

AM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *