RN
TwitterFacebook

Koronawirus: Nowopowstałe stowarzyszenie chce wykreślenia łomżyńskiego szpitala z listy jednoimiennych placówek zakaźnych

W Łomży zawiązało się Stowarzyszenie Ochrony Praw Rodzin i Pacjentów z terenu działalności Szpitala Wojewódzkiego w Łomży – SOLIDARNI W POTRZEBIE. Jego głównym celem jest wykreślenie placówki z rejestru szpitali jednoimiennych

Oto pełny komunikat nowego stowarzyszenia:

Drodzy mieszkańcy Łomży oraz okolicznych miast i gmin

W ostatnich dniach w obliczu spodziewanego przyrostu pandemii koronawirusa Minister Zdrowia podjął brzemienną dla społeczności Ziemi Łomżyńskiej decyzję o przekształceniu Szpitala Wojewódzkiego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży na szpital jednoimienny. Na skutek tej decyzji z dnia na dzień, nasza 120-tysięczna społeczność (mieszkańcy Łomży i powiatu łomżyńskiego) straciła codzienny dostęp do kilkunastu poradni specjalistycznych, opieki szpitalnej oraz pomocy w nagłych przypadkach zagrażających życiu i zdrowiu. Szpital został w całości przekształcony tylko na potrzeby osób dotkniętych zarażeniem koronawirusem. Tym samym wielotysięczna rzesza ludzi potrzebujących codziennej, a często natychmiastowej opieki lekarskiej została skazana na długie dojazdy do szpitali i poradni w okolicznych miastach. Problem ten często dotyka schorowanych osób starszych, które nie mają własnych środków transportu, w szczególności także osób z udarami, zawałami i innymi nagłymi przypadkami, w których dla ocalenia ich życia ważna jest dosłownie każda minuta.

Przy podejmowaniu tej decyzji nie zostały wzięte pod uwagę liczne i głośne protesty łomżyńskich środowisk lekarskich, samorządu Łomży, naszego społeczeństwa oraz krytyczne głosy autorytetów medycznych, które wskazywały na możliwość zachowania dla potrzeb codziennej opieki lekarskiej części łomżyńskiego szpitala, wzorem szpitala wojewódzkiego w Ostrołęce.

Wobec powyższego, kierując się bardzo uzasadnioną obawą trwałej utraty usług zdrowotnych dotychczas świadczonych przez łomżyński szpital wojewódzki, jak również trwałego odpływu wysoko wyspecjalizowanej kadry lekarskiej, została zawiązana inicjatywa obywatelska pn. Stowarzyszenie Ochrony Praw Rodzin i Pacjentów z terenu działalności Szpitala Wojewódzkiego w Łomży – SOLIDARNI W POTRZEBIE. W obliczu już zaistniałych, a także przewidywanych dramatów ludzkich wynikających z utraty podstawowej opieki lekarskiej, stowarzyszenie wystąpi do naszej lokalnej społeczności z inicjatywą zebrania wielu tysięcy podpisów pod Petycją do Ministra Zdrowia o wykreślenie naszego szpitala z rejestru szpitali jednoimiennych. Zaplanowano także podjęcie działań identyfikujących istniejące obecnie problemy w dostępie do usług zdrowotnych, wspierających systemową działalność wolontariacką w tym zakresie, jak również analizę skarg i wniosków rodzin pacjentów w celu określenia skali zagrożeń dla łomżyńskiego systemu ochrony zdrowia.

Stowarzyszenie tworzą mieszkańcy Łomży łączący różne środowiska i grupy społeczne: Wojciech Winko (lokalny społecznik i lider NGO), Ewa Chludzińska (nauczycielka z ZNP), Danuta Waśko (członek Łomżyńskiej Rady Seniorów i kierownik zespołu „Maryna”), Marcin Grodzki (lokalny społecznik i animator wielu wartościowych inicjatyw społecznych), Alicja Moroz-Rutkowska (dziennikarka, prowadzi Biuro Porad Obywatelskich) oraz Michał Korwek (Przewodniczący Młodzieżowej Rady Miejskiej Łomży – głos młodego pokolenia).

Nie wyrażając zgody na to, aby walka z koronawirusem w województwie podlaskim odbywała się kosztem utraty zdrowia i życia mieszkańców Ziemi Łomżyńskiej, apelujemy do naszego społeczeństwa o wsparcie podjętej przez nas inicjatywy oraz planowanych działań.

W celu nawiązania kontaktu z osobami chętnymi do współdziałania, prosimy o rejestrację na grupie FB: SOLIDARNI W POTRZEBIE lub pod adresem e-mail: solidarniwpotrzebie@o2.pl.

RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ, A IM BĘDZIE NAS WIĘCEJ, TYM DONOŚNIEJSZY BĘDZIE NASZ GŁOS.

Zarząd Stowarzyszenia

mat. nadesłany

2 kommentarze

  1. Barbara Odpowiedz

    Solidarni w potrzebie nie chcą być w potrzebie solidarni. Porażka

  2. staku Odpowiedz

    Jak znam życie, liczą na zawiązanie partyjki na najbliższe wybory lokalne. Coś mi się jednak wydaje, że korona wirus minie, a „Solidarnym” wstyd tylko zostanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *