TwitterFacebook

Łobodziński drugi w Chinach

Piotr Łobodziński po powrocie z Kanady i zalewie 3 dniach w domu zaliczył kolejne zawody w odległym kraju. Nie był to z pewnością idealny scenariusz aklimatyzacyjny gdyż Toronto i Szanghaj, gdzie biegacz z Łomży udał się w miniony weekend, dzieli 12 godzin różnicy czasu. Gdy dodamy do tego po kilkanaście godzin spędzonych w samolotach wychodzi dość męcząca mieszanka. Piotr uplasował się tym razem na drugim stopniu podium.

Zawody w Chinach wchodzą w skład cyklu Vertical World Circuit, którego Łobodziński jest wciąż liderem, a do zakończenia pozostały jeszcze zawody w Osace i Hong Kongu. Tym razem zawodnicy mieli do pokonania zaledwie 57 pięter, ale przedzielonych 3 płaskimi sekcjami na piętrach 19, 35 i 45, gdzie po wybiegnięciu z klatki schodowej należało obiec cały budynek dookoła. Reprezentant LŁKS „Prefbet Śniadowo” Łomża najlepiej poradził sobie z tym chińskim biurowcem w 2015 roku, gdy w pokonanym polu zostawił Marka Bourne. W latach 2014 oraz 2016 musiał uznać wyższość Australijczyka. Niestety w tym roku było podobnie. Bourne pierwszy, Łobodziński drugi, Watanabe z Japonii trzeci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *