RN
TwitterFacebook

Łomża: Część środowiska sportowego nie jest zadowolona z podziału pieniędzy na sport

Radny miejski „Przyjaznej Łomży” oraz trenerzy dwóch łomżyńskich klubów wskazują że „ideą sportu jest łączyć a nie dzielić”. Zrobili to podczas konferencji prasowej poświęconej dotacjom przyznanym na sport.

Jak mówi Andrzej Korytkowski, trener LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża, podział pieniędzy przez urząd miejski jest w tym roku skandaliczny:

– W tamtym roku zdobyliśmy 13 medali Mistrzostw Polski, to jest największą ilością w historii klubu. I co się okazuje? Za to zostaliśmy ukarani zmniejszeniem na dotacji o 65 procent, czyli obrazowo 105 tys. złotych. Dla nas to koszmar, bo dwie trzecie budżetu klubu się zmniejsza.

Apel do prezydenta o krok w tył i zaproszenie do rozmowy wystosował radny Dariusz Domasiewicz:

– Myślę, że tutaj jakoś nie wiem dumę czy zagniewanie proszę schować. Jest pan przedstawicielem całego samorządu, wszystkich mieszkańców. Ja mogę panu w tym temacie pomóc, tak jak pomogłem przy projekcie Stop Wykluczeniu Cyfrowemu, mogę być mediatorem w tych rozmowach tak, żeby doprowadzić do porozumienia. 

Przypomnijmy, że najwięcej na sport dla dzieci i młodzieży otrzymał Młodzieżowy Łomżyński Klub Sportowy w wysokości 138 tysięcy złotych a seniorski w kwocie 222 tysięcy. To w sumie blisko 1/3 z całej kwoty 1 mln 150 tysięcy przeznaczonej na łomżyński sport.

JT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *