RN
TwitterFacebook

Łomża: Konferencja prasowa posła PSL Stefana Krajewskiego o utworzeniu szpitala zakaźnego w Łomży

Dzisiaj przed Szpitalem Wojewódzkim w Łomży konferencję prasową zorganizował poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, Stefan Krajewski. Jej tematem było utworzenie szpitala zakaźnego w Łomży.

Ta decyzja wydaje nam się nielogiczna. Trudno ją w ogóle wytłumaczyć mieszkańcommówi poseł Krajewski Szpital, który jest jedynym szpitalem wojewódzkim z trzecim stopniem referencyjności. Szpital, w który w ostatnim czasie były zainwestowane duże pieniądze z budżetu województwa, z budżetu kraju, po to żeby mieszkańcy mieli, jak najlepszą opiekę – dzisiaj jest przekształcany w szpital zakaźny. To dziwi, bo w Białymstoku mamy 4 szpitale, które taką funkcję mogłyby pełnić. 

Poseł pyta, gdzie maja się udać pacjenci, którzy potrzebują natychmiastowej reakcji.

Ta decyzja jest krzywdząca dla dużej części województwa podlaskiego. Gdzie są władze, które tą część województwa: wicemarszałek z Łomży, radni Sejmiku Województwa, wicewojewoda, który jest z powiatu kolneńskiego?pyta poseł PSLuOni powinni reagować w tym momencie. Wydaje się rzeczą naprawdę dziwną, że wicemarszałek i radny sejmiku reagują o godzinie 21 dopiero. Wysyłają jakiś list, a gdzie byli w trakcie urzędowania?

Poseł Krajewski wskazuje także, że sytuacja kadrowa łomżyńskiej placówki zdrowia nie jest dobra. Są problemy finansowe, nie ma dyrektora, nie ma dyrektora ds. lecznictwa.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wicewojewodę podlaskiego, Marcina Sekścińskiego:

Ja w żaden sposób nie komentuję decyzji pana ministra Szumowskiegomówi wicewojewodaOna została podjęta, a teraz naszym zadaniem jest zabezpieczenie bezpieczeństwa pacjentów przy ewakuacji i później przygotowanie szpitala do funkcji, która została określona przez pana ministra. To jest najważniejsze zadanie.

Przypomnijmy, że jeszcze dwa dni temu w szpital zakaźny miał zostać zmieniony Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, ale ta decyzja została wczoraj zmieniona.

JT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *