RN
TwitterFacebook

Łomża: Maseczki od myśliwych trafiły do szpitala [FOTO]

600 pierwszych maseczek trafiło do Szpitala Wojewódzkiego im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Łomży. To efekt akcji „Myśliwi z pomocą lekarzom i pielęgniarkom”.

Za szyciem masek stoją myśliwi z łomżyńskiego okręgu Polskiego Związku Łowieckiego.

– Myśliwy to też mamy, to też tata, przede wszystkim głowy rodzin, to też członkowie rodzin, dlatego gdzieś tam nasza pasja odeszła w tym momencie na bok, a staramy się zebrać w tym wszystkim, żeby pomóc tym, którzy stoją na pierwszej linii – mówi Urszula Sokólska, członek zarządu okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego i dodaje, że początkowo chciano zakupić maski, ale okazało się, że to nie jest takie proste, bo są one praktycznie niedostępne.

Dlatego najpierw zebrano środki na zakup fizeliny, z której potem więźniowie z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze uszyli maseczki.

– Myśliwi w zeszłym tygodniu zgłosili się do nas z prośbą o przyłączenie się do kordony szycia maseczek. Nasza współpraca polega na tym, że myśliwi dostarczyli materiał, z którego skazani z naszej jednostki szyją maseczki. Robimy to bezpłatnie.

Dzisiaj pierwsza partia została przekazana na ręce po. dyrektora szpitala w Łomży Jacka Roledera, który docenia wsparcie, ale jednocześnie podkreśla, że w szpitalu ciągle brakuje niezbędnego sprzętu:

– To buduje chociażby załogę, że nie została sama na tej platformie i się ostrzeliwuje dookoła, ale też ktoś podaję tą amunicję. Tak naprawdę najbardziej nam potrzeba, nie ma niestety tego w Polsce, fartuchów podfoliowanych. Takich barierowych i tego najbardziej potrzebujemy.

To nie koniec akcji. W sumie ma zostać uszytych 1800 maseczek, które trafią m.in. do placówki w Ostrowi Mazowieckiej.

pg/fot. MS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *