TwitterFacebook

Łomża: Na terenach PKP powstaną lokale z programu Mieszkanie Plus? Grunty zostały zatwierdzone przez BGKiN

Polskie Koleje Państwowe wyłoniły 480 nieruchomości, które zostaną przeznaczone na program Mieszkanie Plus. Są to grunty, które w ocenie zarządu spółki nadają się pod budowę lokali mieszkalnych. Wśród nich znalazły się grunty na terenie Łomży.

Do dziś Bank Gospodarstwa Krajowego i Nieruchomości zatwierdził 18 lokalizacji. Prezes PKP S.A. Krzysztof Mamiński powiedział w rozmowie z Informacyjną Agencja Radiową, że zatwierdzone grunty znajdują się w dwunastu miastach, w siedmiu województwach.

W Warszawie wybrano grunty należące do PKP na Odolanach, w Poznaniu – Wolne Tory, a we Wrocławiu – okolice Dworca Świebodzkiego i dwie inne nieruchomości. Wyznaczono także działki w Gdańsku, Sopocie, Sochaczewie, Milanówku oraz w Łomży.

Z analiz wynika, że na terenach PKP przeznaczonych na budowę Mieszkania Plus można wybudować od 16 do 18 tysięcy lokali mieszkalnych. Prezes Mamiński zapowiedział, że osiedla na wybranych terenach kolejowych powinny powstać w ciągu czterech lat.

Przypomnijmy, że Łomża była jednym z pierwszych samorządów, które podpisały list intencyjny w ramach programu Mieszkanie Plus. Miały powstać dwa bloki – przy ulicy Rubinowej i gen. Władysława Sikorskiego (w miejscu Publicznego Przedszkola nr 5). W sumie 115 mieszkań miało być wybudowanych we współpracy z Krajowym Zasobem Mieszkaniowym. 

W listopadzie 2017 roku podpisano nawet porozumienie dotyczące finansowania inwestycji, a miasto było już przygotowane do jej rozpoczęcia. Niestety prace zostały przerwane – z budowy mieszkań przy Sikorskiego zrezygnowano, a w przypadku inwestycji przy Rubinowej analizowano możliwości pozyskania środków zewnętrznych. Wtedy władze Łomży tłumaczyły to rekonstrukcją rządu oraz zmianami w programie, które uczyniły inwestycję zbyt drogą dla samorządu.

Alternatywą miały być tereny PKP, które właśnie zostały zakwalifikowane do programu. Czekamy na komentarz z Urzędu Miejskiego w Łomży.

IAR/pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *