RN
TwitterFacebook

Łomża: O Wyklętych (NIE)pamiętali?

Mundurowi przyjechali z różnych miast Polski, lokalnym samorządowcom było nie po drodze. Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Łomży przeszedł ulicami miasta, choć nie wziął w nim udziału ani prezydent, ani żaden z jego delegatów. 

Były flagi: biało-czerwone i czarne, te drugie symbolizują żałobę, niestety smutno było nie tylko w nawiązaniu do historycznej prawdy, ale także do teraźniejszości. O komentarz do braku przedstawicieli samorządu podczas łomżyńskiego Marszu Pamięci Żołnierzy Wyklętych poprosiliśmy obecnego na uroczystościach wicemarszałka województwa podlaskiego Marka Olbrysia:

-To smutne, że władze miasta nie upamiętniły tego dnia w ten sposób. Nie chcę oceniać bo nie znam powodu dla którego nie ma tu nikogo z władz, ale moim zdaniem po prostu nie stanęli na wysokości zadania – mówił Marek Olbryś.

Przedstawiciele łomżyńskiego samorządu uczestniczyli w innych uroczystościach ku czci Żołnierzy Wyklętych. O godz. 13.00 złożyli oni kwiaty pod pomnikiem Pamięci Bohaterów Walk o Wolność i Niepodległość Polski w latach 1939-1956.

Narodowy Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych zorganizowany został przez Społeczny Komitet Obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Żołnierzach Wyklętych Łomża 2020. Podczas przemarszu spod łomżyńskiej katedry, w której miała miejsce Msza Święta w intencji Żołnierzy Wyklętych mieszkańcy miasta udali się z kwiatami i zniczami do pomników AK i NSZ przy Szkole Muzycznej. Przemarszom towarzyszyły pieśni patriotyczne. Odczytano też biogramy Żołnierzy Wyklętych.

 

Beata Borkowska

 

1 komentarz

  1. pat Odpowiedz

    A co to te czarne flagi na zdjęciu??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *