RN
TwitterFacebook

Łomża: Prezydent podjął decyzję w sprawie śmieci

Jak informuje Urząd Miejski prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski zdecydował, że w trybie awaryjnym to Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej zajmie się odbiorem i wywozem odpadów z miasta.

W informacji przesłanej do naszej redakcji z Urzędu Miejskiego czytamy:

Szanowni Państwo,
Ze względu na to, iż Rada Miejska w dniu 14 grudnia br. nie podjęła uchwały w sprawie zmiany opłat za gospodarowanie odpadami, a dwa tygodnie później nawet tym tematem się nie zajęła, Prezydent Łomży nie może podpisać umowy z firmą, która złożyła najniższą ofertę w drugim przetargu na odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców. Powodem jest brak środków finansowych na realizację przedsięwzięcia. Cena najniższej oferty o około 30% przekracza kwotę, jaką Miasto może przeznaczyć na realizację zamówienia przy obecnych stawkach opłat.
W tej sytuacji konieczne jest doraźne zorganizowanie odbioru odpadów. Od dnia 4 stycznia do końca marca 2017 roku odpady będzie odbierało Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Zakład Budżetowy. Jednocześnie Prezydent jest zobowiązany do ogłoszenia nowego przetargu. Zlecenie wywozu odpadów przez MPGKiM jest dopuszczalne tylko na czas przeprowadzenia przetargu.
Ze względu na czas konieczny na przygotowanie się przez MPGKiM do wykonywania odbioru odpadów, zmianie ulegnie harmonogram odbioru. Nowy harmonogram zostanie opublikowany na miejskiej stronie internetowej do dnia 2.01.2017 roku, a mieszkańcom zostanie dostarczony do 3.01.2017r.
Przepraszamy mieszkańców za utrudnienia i niedogodności, wynikające z nowej sytuacji i zmiany harmonogramu. Urząd Miejski czyni wszelkie starania, aby były one jak najmniejsze. Jednak w sytuacji, kiedy konieczne jest działanie w sytuacji „awaryjnej”, nie da się ich uniknąć do końca, dlatego prosimy o wyrozumiałość. W sytuacjach koniecznych prosimy kontaktować się z Urzędem Miejskim, tel. 86 2156794 i Zakładem Oczyszczania Miasta MPGKiM – tel. 86 2125164.
Z poważaniem

Łukasz Czech

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *