RN
TwitterFacebook

Łomża: Problematyczne badanie wody w miejskich basenach. Będą podwójne badania wody

Wracamy do tematu łomżyńskich basenów. Zdaniem kierownika Parku Wodnego, Przemysława Chrzanowskiego, problemem nie są bakterie, a laboratorium i jakość przeprowadzanych badań. 

W badaniach przeprowadzonych 2 marca przez laboratorium Hamilton z Gdyni wykryto w nieckach basenu bakterię ropy błękitnej. W związku z tym zwróciliśmy się w czwartek, 5 marca o ponowne sprawdzenie wody w basenach do łomżyńskiego Sanepidu – mówi kierownik Chrzanowski:

– Byliśmy przekonani, że to nie jest wina złej jakości wody. Wiemy jak prowadzimy proces technologiczny uzdatniania wody. Wiemy jakie jest reżim sanitarny, mamy szeroką wiedzę na temat tego, co się u nas dzieje, więc stwierdziliśmy, że ten błąd leży po stronie laboratorium. Czy on jest na etapie poboru wody, czy on jest na etapie wykonawstwa badań to już jest jakby sprawa wtórna. 

Wyniki badań sanepidu wykazały, że w basenach nie występuje żadna bakteria. Kierownik zaznacza, że nie pierwszy raz doszło do tego typu sytuacji i, że teraz wyniki firmy Hamilton będą weryfikowane:

– Poprzez równoległe wykonywanie badań przez laboratorium naszego łomżyńskiego sanepidu, bądź jakieś innej niezależnej firmy, która też jest certyfikowanym laboratorium, żeby mieć ten drugi wynik, który naszym zdaniem będzie już wiarygodny. Który pozwoli nam zdyskredytować te nieprawidłowe wyniki i utrzymywać obiekt w pełni otwarty i dostępny dla klientów. 

Chrzanowski zaznacza, że jeśli ponownie dojdzie do rozbieżności w wynikach, to możliwe jest rozwiązanie umowy z gdyńskim laboratorium.

JT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *