TwitterFacebook

Łomża: Radny Prosiński pyta o nazwy przystanków

Czy łomżyńskie przystanki powinny posiadać nazwy własne – to pytanie, które do tej pory mało kto zadawał. Interpelację w tej sprawie złożył łomżyński radny, Zbigniew Prosiński.

Zwróciła się do mnie mieszkanka Łomży, zresztą wcześniej były takie sygnały, ale to był impuls, żeby coś w tym kierunku zrobić tłumaczy radny Prosiński.Młodzież, która korzysta z tych bezpłatnych przejazdów i podróżuje bez opieki dorosłych, często ma problemy z dotarciem do tego miejsca, do którego chciała dojechać. Nie każdy zna dobrze topografię miasta, dotyczy to szczególnie osób, które przyjeżdżają do Łomży rzadko bądź też są gościnnie, czy też studenci, którzy zaczynają naukę u nas. 

Radny optymistycznie podchodzi do całej sprawy i wierzy, że jego interpelacja zostanie rozpatrzona. Chciałby również, żeby w tym procesie wzięli udział mieszkańcy.

Myślę, że można by zaangażować mieszkańców, w postaci rady osiedli czy też przeprowadzić jakieś konsultacje, aby te przystanki ponazywać czy też ponumerować. Zależy jak będzie wygodniej i jak będą to widzieli mieszkańcydodaje Prosiński. 

Zdaniem radnego Prosińskiego, proponowane przez niego rozwiązanie wpłynie pozytywnie na wizerunek miasta i MPK. Zwraca również uwagę na to, że w wielu miastach w Polsce przystanki mają nazwy własne.

JT/red. pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *