TwitterFacebook

Łomża: Wniosek o udrożnienie Portu Łomża u prezydenta

W poniedziałek 28 października w łomżyńskim Ratuszu, radni Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji z udziałem dyrektora MOSIR-u Andrzeja Modzelewskiego oraz przedstawicieli łomżyńskich wodniaków, debatowali nad wnioskiem złożonym do komisji przez działaczy łomżyńskiego środowiska wodniackiego.

Bezpośrednią przyczyną debaty był narastający problem mielizny zagradzającej wejście do Portu Łomża. Łacha piasku o kilkuset metrowej powierzchni już od wielu miesięcy dezorganizuje funkcjonowanie łomżyńskiego portu, zmuszając cumujące w porcie większe jednostki wodne, do trwałej zmiany miejsca swojego pobytu. Łomżyńscy wodniacy podkreślali w dyskusji, że na skutek tego wielomilionowej wartości infrastruktura portowa nie spełnia swojej podstawowej roli, w rozwoju i propagowaniu turystyki wodnej opartej na Narwi. Na spotkaniu zgodzono się, że sytuacja jest poważna i wymaga zdecydowanych działań. Komandor stowarzyszenia Wodniaków Śródlądowych PORT – Zdzisław Kopańczyk i szef LOT Ziemia Łomżyńska – Wojciech Winko wspólnym głosem wnioskowali o zwrócenie się samorządu Łomży do zarządcy rzeki PGW Wody Polskie, o analizę powstałej sytuacji i zaproponowanie hydrotechnicznej inwestycji w nurcie Narwi, powodującej rozmycie powstałej mielizny. Rozważano również inne bardziej doraźne metody, które jednak wiązałyby się z dużymi nakładami finansowymi, bez gwarancji trwałego rozwiązania.

W trakcie spotkania Wojciech Winko podkreślił, że w chwili obecnej PGW Wody Polskie realizują kosztem 30 mln. zł inwestycję w port Ostrołęka i udrażniającą Narew na odcinku Ostrołęka – Nowogród, a brak włączenia do tej inwestycji odcinka Narwi przy porcie oraz przepłycenia pod Czarnocinem, może spowodować dla Łomży trwałe przeszkody żeglugowe prowadzące do wykluczenia z wodnej mapy szlaków żeglugowych. Na zakończenie dyskusji Przewodniczący komisji Andrzej Wojtkowski przegłosował wniosek o przekazanie wniosku wodniaków do Prezydenta Łomży w celu podjęcia dalszych działań.

red. LOT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *