TwitterFacebook

Łomża: Zatankował samochód i uciekł. Wpadł w ręce policji

36-latek, który miał zatankować swoje auto i odjechać nie płacąc za paliwo, został zatrzymany i stanie przed sądem. Dodatkowo usłyszał on zarzut za posiadanie narkotyków. 

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 sierpnia. Późnym popołudniem dyżurny łomżyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży paliwa na jednej ze stacji paliw na terenie powiatu.

Mundurowi natychmiast pojechali na miejsce, tam ustalili, że mężczyzna kierujący volkswagenem po zatankowaniu samochodu za kwotę ponad 250 zł, nie zapłacił rachunku za paliwo i odjechał. Dzięki informacji przekazanej przez osobę postronną, funkcjonariusze ruszyli za sprawcą we wskazanym kierunkuinformuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy łomżyńskiej policji.

Poszukiwane auto zostało szybko zatrzymane. Okazało się, że za kierownicą siedział 36-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego.

Wyszło na jaw, że mężczyzna w trakcie ucieczki zmienił tablicę rejestracyjną samochodu, a posiadaną wcześniej wyrzucił nieopodal okradzionej stacji paliw. Aby uniknąć rozpoznania, zostawił tam także część swojego ubrania. Dodatkowo, we wnętrzu samochodu policjanci ujawnili środki odurzające – dodaje Szlesińska.

Badanie narkotesterem wykazało, że to marihuana oraz amfetamina. W związku z podejrzeniem kierowania pojazdem pod wpływem narkotyków, kierowcy pobrana została krew do badań. Mężczyzna usłyszał też zarzut posiadania takich środków. Przed sądem będzie odpowiadał także za kradzież paliwa i poruszanie się po drodze z tablicami rejestracyjnymi nieprzypisanymi do pojazdu, którym jechał.

KMP w Łomży/pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *