TwitterFacebook

Piotr Łobodziński ponownie zdobył Pekin

Piotr Łobodziński, zawodnik LŁKS ‚Prefbet Śniadowo’ Łomża, udanie zainaugurował w stolicy Chińskiej Republiki Ludowej jesienny sezon startów na schodach. W sobotę 26 sierpnia Łobodziński wygrał bieg w Pekinie zaliczany do klasyfikacji Pucharu Świata oraz prestiżowego cyklu Vertical World Circuit. W chwili obecnej biegacz z Łomży jest liderem obu rankingów i znajduje się na najlepszej drodze do obrony mistrzowskich tytułów.

W sobotę ponad 1000 zawodników miało do pokonania dokładanie 2041 schodów, 82 piętra i 330 m w pionie. Meta usytuowana była na lądowisku helikopterowym na dachu pekińskiego drapacza chmur. Dotarcie na szczyt zajęło naszemu lekkoatlecie 10 min i 6 sek, czyli troszkę więcej niż przed rokiem gdy ustanawiał rekord trasy – 9:47 na pekińskich schodach. Niemniej jak tłumaczył po biegu, rywale nie naciskali, więc nie było motywacji do maksymalnego biegu.

Wyniki:

1. Piotr Lobodzinski (POL) 10’06”

2. Liangliang He (CHN) 10’39”

3. Hongpeng Hao (CHN) 10’51”

Jestem bardzo zadowolony z 4 już zwycięstwa w Pekinie. Bieg ułożył się po mojej myśli. Ruszyłem mocno i objąłem prowadzenie, którego nie oddałem do mety. Do 30 piętra widziałem jeszcze za sobą rywali, ale później ślad po nich zaginął – relacjonuje Piotr Łobodziński i dodaje – Po zawodach w Pekinie udało mi się wreszcie po 4 latach wybrać się na Mur Chiński. Dwa dni eksploracji niewyremontowanej, dzikiej, niszczejącej, ale klimatycznej części muru pozostanie na długo w pamięci. Cudowne widoki, brak turystów, polska kiełbasa z ogniska i noc na murze…było bajecznie. Zdjęcia nie oddają tych widoków o poranku. Może kiedyś uda się jeszcze tam wrócić.

Kolejne zawody z cyklu Pucharu Świata czekają na Łobodzińskiego na początku września. To Grand Prix Europy. 3 biegi (sprinty) w 3 dni w 3 miastach: Wiedeń, Brno i Bratysława, 8-10 września.

Andrzej Korytkowski 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *