TwitterFacebook

Poseł Kołakowski obiecuje przebieg „kolejowej szprychy” koło Łomży

Nadarzyła się historyczna szansa przy okazji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Według programu rządowego tzw. szprycha mazurska, miała przebiegać z Warszawy przez Ostrołękę i iść w kierunku mazur. Przyznaję, że swoimi interpelacjami i wizytami w ministerstwie spowodowałem, że Łomża została wzięta pod uwagę – mówi poseł PiS Lech Kołakowski o znalezieniu się na mapie sieci kolejowej CPK Łomży. Pociąg miałby jechać z Giżycka przez Orzysz, Pisz, Łomżę, Ostrołękę i Tłuszcz.

fot. CPK

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury i pełnomocnik rządu do spraw Centralnego Portu Komunikacyjnego, Mikołaj Wild przedstawił wczoraj „10 szprych do lotniska”, czyli linii kolejowych, którymi do CPK mają zostać dowożeni pasażerowie z całego kraju. Sieć kolejowa CPK ma mieć ponad półtora tysiąca kilometrów linii, 10 tras i szybkość 250 kilometrów na godzinę. Na jednej ze szprych jest Łomża.

Jak zapewnia Lech Kołakowski, na przestrzeni miesiąca, dwóch ma być przygotowany dodatkowy materiał, który już wskaże dla studium wykonalności planowany przebieg linii kolejowej przez Łomżę. – Walkę o to rozpocząłem już 9 lat temu. Teraz skorzystałem z tej szansy programu budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, tej szprychy mazurskiej, którą „wygiąłem” w kierunku Łomży i praktycznie dotyka naszego miasta. To powoduje wielką historyczną szansę dla mieszkańców Łomży i tej części Polski, która od ponad 100 lat jest w komunikacji kolejowej białą plamą – mówił poseł Kołakowski.

Złożona przez Lecha Kołakowskiego kilka dni temu interpelacja, ma być „kropką nad i” jeżeli chodzi o ulokowanie trasy przebiegu jak najbliżej Łomży. – Przez centrum miasta, przy obecnych uwarunkowaniach, trasa kolejowa nie jest możliwa. Ale mówimy o szybkiej kolei, do której z centrum miasta będziemy mogli dostać się w ciągu 5 minut i myślę, że będzie to dobre dla wszystkich. Dworzec miałby znajdywać się poza Łomżą. Poseł wskazywał, że mógłby on się znaleźć w Sierzputach lub Kupiskach. Jeżeli faktycznie kolej będzie przebiegać tak blisko Łomży jak wskazuje poseł, to do Warszawy będzie można dojechać koleją w ciągu godziny.

Bartosz Święciński

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *