RN
TwitterFacebook

Sport. Osiem awansów „PREFBET ŚNIADOWO” ŁOMŻA na Mistrzostwach Polski

Po dwóch miesiącach opóźnienia lekkoatleci rozpoczęli sezon startowy. Znakomicie wypadli zawodnicy „PREFBETU” , którzy wciągu sześciu dni startowali w 4 miastach Polski. Po startach w Białymstoku (2 razy), Olsztynie, Warszawie i Łodzi, aż osiem osób uzyskało minima na Mistrzostwa Polski w swoich kategoriach wiekowych oraz ustanowiono 30 rekordów życiowych.

Białystok (23.06) to 7 zwycięstw i pięć miejsc na podium. Świetny start młodzika Bartosza Rogińskiego, który zwyciężył na 100 i 200 metrów. Warte zauważenia są zwycięstwa Rafała Pogorzelskiego na 1000m(2:30,86), Dawida Likwiarza 800m (1:58,52),Beaty Trzonkowskiej dysk-48,79, Piotra Dąbrowskiego 100m-11,32 oraz awans Martyny Krawczyńskiej na Mistrzostwa Polski Jun. Młodszych 400m-58,85.

Olsztyn (26 06)-zwycięstwo Martyny Krawczyńskiej i drugie miejsce Bartosza Rogińskiego odpowiednio na 800(2:18,51) i 300 metrów-39,19.

Białystok (27.06) trzy awanse czterystumetrowców na Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych. Piotr Dąbrowski (50,10), Igor Duchnowski(50,68) i Bartosz Jurak(51,05).

Warszawa (27.06) Zwycięstwo i „życiówka” Rafała Pogorzelskiego z awansem na Młodzieżowe MP w biegu na 1500m-(3:56,54) oraz awans na Mistrzostwa Polski Juniorów Dawida Likwiarza również na 1500m-4:05,21

Łódź (28.06) juniorka młodsza Maja Łyskowka ustanawia rekord życiowy na 100m-12.65

Gratuluję zawodnikom, ponieważ bardzo dobrze zaczynają ten sezon. Daje się zauważyć, że przerwa spowodowana wirusem nie wpłynęła zbytnio na naszych zawodników i są oni w wysokiej formie. Tradycyjnie chciałbym podziękować za pomoc i możliwość przygotowań do sezonu firmie PPB PREFBET ze Śniadowa oraz rodzicom dzieciaków, którzy wożą zawodników na zawody. Na pewno sami nie bylibyśmy w stanie tego zrobić ze względu na małą dotację od miasta, którą otrzymaliśmy za sprawą prezydenta Chrzanowskiego i jego doradców. Co ciekawe ta dotacja starczyła nam mniej więcej do marca. My moglibyśmy się już z dotacji rozliczyć 2 miesiące temu, bo od tej pory działamy tylko dzięki sponsorowi i rodzicom. Na razie nic nie zamierzamy odpuszczać, bo mamy nadzieję na pozyskanie jakiś środków finansowych pozwalających normalnie działać zwłaszcza, że nawał Mistrzostw Polski i innych imprez przypada na wrzesień-listopad. Zobaczymy co czas przyniesie, na razie cieszymy się z dobrej rozpoczęcia sezonu, nie poddajemy się i z niecierpliwością czekamy następnych zawodów mówi Andrzej Korytkowski.

mat. nadesłany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *