TwitterFacebook

60-latkę oszukał „amerykański żołnierz”

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce ostrzegają przed oszustami, działającymi za pośrednictwem portali randkowych i społecznościowych. Sprawcy często podają się za amerykańskich żołnierzy, bądź lekarzy wojskowych stacjonujących na zagranicznych misjach. Oszuści korespondują i zaprzyjaźniają się z kobietami po to, by wyłudzić od nich wysokie sumy pieniędzy. W taki właśnie sposób mieszkanka Ostrołęki straciła 10 tysięcy złotych. Policjanci apelują o stosowanie metody ograniczonego zaufania w stosunku do nowo poznanych osób, w szczególności poznanych w Internecie. Coraz częściej to właśnie w świecie wirtualnym stajemy się ofiarą oszustów.

Internetowi oszuści zawsze działają w podobny sposób. Podają się np. za amerykańskiego żołnierza, przebywającego na zagranicznych misjach i pod taką legendą „zaczepiają” użytkowniczki portali społecznościowych lub randkowych. Korespondują z nimi, zaprzyjaźniają się, a następnie pod pretekstem chęci przyjazdu do Polski proszą o przelanie pieniędzy.

W taki właśnie sposób została oszukana 60-letnia mieszkanka Ostrołęki, która wczoraj popołudniu zawiadomiła o przestępstwie popełnionym na jej szkodę.

Kobieta poinformowała, że w kwietniu bieżącego roku nawiązała rozmowę z mężczyzną poznanym na portalu randkowym. Mężczyzna przedstawił się jako amerykański lekarz amerykańskiej bazy wojskowej stacjonujący w Syrii i zaproponował, aby dalszą korespondencji prowadzić za pośrednictwem maila, na co kobieta się zgodziła. Gdy internetowa znajomość się pogłębiła mężczyzna zwierzył się 60-latce, że jest ranny, ale po powrocie do zdrowia chciałby zamieszkać w Polsce. Chcąc uwiarygodnić swoją trudną sytuację wysłał ,,swoje” zdjęcie ze szpitala.

W dalszej mailowej rozmowie oszust powiedział, że aby przyjechać do naszego kraju potrzebna mu jest gotówka. Niestety ostrołęczanka dała wiarę oszustowi i przelała na wskazane przez niego konto pieniądze w kwocie 10 tysięcy złotych.

Po transakcji mężczyzna poinformował, że potrzebuje jeszcze dodatkowych 5 tysięcy dolarów na powrót do Polski prywatnym odrzutowcem. Po informacji od kobiety, że nie posiada ona tak dużej sumy pieniędzy kontakt z ,,żołnierzem” się urwał. Mężczyzna przestał odpisywać na maile ostrołęczanki, a jakiekolwiek próby kontaktu z nim okazały się bezskuteczne.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z ostrołęckiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją.

Policjanci prezentują ten mechanizm działania sprawców, żeby ostrzegać przed tym typem oszustwa. Zawsze w relacjach z obcymi osobami, a tym bardziej poznanymi i widzianymi tylko w Internecie powinniśmy być nieufni. Tak naprawdę widzimy tylko to, co osoba nam wysyła, nie mając żadnej pewności kto siedzi po drugiej stronie ekranu komputera i czy przesyłane nam zdjęcia i informację są prawdziwe.

Pamiętajmy, że tylko nasza ostrożność, czujność i dystans do przekazywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustwa!

KMP w Ostrołęce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *