TwitterFacebook

GD: Aleksandra Kowalewska, kierownik Klubu OCZKO w Ostrołęce

Aleksandra Kowalewska, kierownik Klubu OCZKO w Ostrołęce w rozmowie z ks. Marcinem Sobiechem opowiedziała nam o 40 latach istnienia Klubu, o zrealizowanych projektach, planach na przyszłość oraz o aktualnych propozycjach dla mieszkańców Ostrołęki.

Zapraszamy do wysłuchania:

Ks. Marcin Sobiech: Pani Aleksandro, wielki jubileusz przed nami – czterdzieści lat istnienia klubu „Oczko”. Skąd nazwa: Klub Oczko?

Aleksandra Kowalewska: To znaczy tak, jak stało się lat czterdzieści temu, powołano po utworzeniu województwa ostrołęckiego, kiedy Wojewódzki Dom Kultury był poza Ostrołęką w Wojciechowicach, zapragnięto, żeby w środku miasta powstał Miejski Ośrodek Kultury. I tak się stało, pierwszego grudnia uchwałą Rady Miasta w budynku, gdzie dzisiaj jest galeria nasza Ostrołęckiego Centrum Kultury, tam powołano Ostrołęcki Ośrodek Kultury. I tak to się zaczęło, od tysiąc dziewięćset siedemdziesiątego siódmego roku. Dyrektorem pierwszym – mnie jeszcze nie było wtedy w Ostrołęce – pierwszym dyrektorem został pan Karol Lipczyński, który później w osiemdziesiątym trzecim roku przyjmował mnie do pracy.

W galerii, czyli tutaj na Placu Bema?

Tak. Charakterystyczną taką historią działalności „Oczka” – dzisiaj Oczko, za chwilę powiem, bo to się tak faktycznie zmieniało, ale zawsze było to „oka oka”, czyli Ostrołęcki Ośrodek Kultury. Wracając do pytania księdza: „Oka”, stąd potem był skrót, no to gdzie – no to Oczko to był Klub Muzyczny Oczko, to był Ośrodek Oczko, no i w końcu został Klub Oczko, już po tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym dziewiątym roku, kiedy nas połączono w jedną placówkę Ostrołęckie Centrum Kultury. Zostaliśmy jako dział i już ta nazwa „Klub Oczko” pozostała.

Przez czterdzieści lat Klub Oczko zmieniał swoje siedziby…

Tak.

…ale prócz zmian siedziby zawsze – z tego co wyczytałem – zmieniała się charakterystyka funkcjonowania klubu.

Tak, tak. No bo to się zazwyczaj tak dzieje, że tam gdzie się znajdujemy i kto pracuje, to tworzy się działalność. Tak to przebiega. I tak się stało z „Oczkiem”. Ja pamiętam śmiałam się, że my jesteśmy „wędrujący dom kultury” po całej Ostrołęce, bo tak jak powiedziałam najpierw to była nasza obecna Galeria Ostrołęckiego Centrum Kultury Ostrołęka, później był budynek tak zwany „pałacem”, na ulicy Gorbatowa 15. Tam na ostatnim piętrze funkcjonował Ostrołęcki Ośrodek Kultury zwany „Oczkiem”, później zamieniliśmy się – o tak mogę powiedzieć – w brygadę remontowo-budowlaną, bo wędrowaliśmy, remontowaliśmy i tam przez jakiś czas funkcjonował właśnie nasz ośrodek. Dalszy – kolejny budynek, to jest straż – obecna straż pożarna, tam gdzie jest „Awalon”. Środek Awalonu, to jest przez nas faktycznie budowana sala klubowa, i tu już pojawiła się po raz pierwszy nazwa klubu: Klub Oczko, Klub Muzyczny. No i kolejny budynek to „Skarpa”, na skarpie była taka kawiarnia „Na Skarpie” kiedyś. Dostaliśmy budynek, też remontowaliśmy go, przystosowaliśmy do naszej działalności, i ze skarpy na Berka Joselewicza na puste garaże pod MZK też remontowaliśmy – przystosowaliśmy do działań. No i w 1999 roku przenieśliśmy się na centrum, do pustostanu, który bardzo długo stał pusty, i tam też na wysokim piętrze – powiedziałabym nawet takie półtora piętra – powstał dzisiejszy Klub Oczko, i od siedemnastu lat tam działamy. I faktycznie każdy budynek to trochę różniąca się działalność. Czasami dana działalność funkcjonowała przez trzy obiekty, bo pasowało po prostu do każdego budynku. Ale najbardziej charakterystyczne wydarzenia które są związane, to jest powrót ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego – finałów. Wszyscy najlepsi recytatorzy z Polski zjeżdżali się do Ostrołęki. To były lata osiemdziesiąte. I to się działo na Gorbatowa, w tym budynku. I ostatni OKR odbywał się w budynku straży pożarnej, dzisiejszy Awalon. Oddaliśmy poezję śpiewaną do Włocławka, która do tej pory się tam odbywają finały poezji śpiewanej, a do nas po latach – już jak byliśmy na Sikorskiego powrócił finał OKR’u, który do tej pory już od kilku dobrych lat organizujemy.

W dalszej części rozmowy pani Aleksandra Kowalewska  przypomina działalność ośrodka we wcześniejszych latach i budynkach, mówi o planach na przyszłość, o czterdziestoleciu ośrodka i uroczystościach planowanych na ten jubileusz, oraz o konkursie OKR’u.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *