TwitterFacebook

GD: Mirosław Augustyniak – To nietrafiony przepis

Nie wszystko da się zaplanować zza biurka, bo życie jest tylko życiem – mówi Mirosław Augustyniak, główny egzaminator w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Ostrołęce, komentując zmiany, jakie obowiązują w egzaminach na prawo jazdy. Zmiany obejmują sferę organizacyjną procesu egzaminacyjnego.

To są zmiany niewpływające na sam przebieg egzaminu, niewpływające też na zaostrzenie oceny osoby egzaminowanej, natomiast zmiany mające ogromny wpływ na organizację pracy WRDR-u – ocenia Mirosław Augustyniak.

Przepis mówi jasno że egzaminator na prawo jazdy kategorii „B” nie może przeprowadzić czy też uczestniczyć w więcej niż jednym egzaminie. I tl na przykład gdy egzamin praktyczny na placu manewrowym skończy się po dziesięciu minutach, a takie przypadki się zdarzają, to egzaminator może rozpocząć kolejny egzamin dopiero po czterdziestu minutach. Mirosław Augustyniak ocenia że to jest niedobre rozwiązanie, a drastycznymi zapisami postanowiono zorganizować pracy WORD-u i procesu egzaminowania.

– Tak się proszę państwa nie da. Rzeczywiście są takie egzaminy, które kończą się po dziesięciu minutach, są takie, które są przerywane w ruchu drogowym na przykład po dwudziestu minutach, ale jest taka sytuacja na drodze, że jest korek i te pięćdziesiąt minut brakuje. I potem następny egzamin rozpoczyna się z pewnym opóźnieniem, z pewna nerwowością , bo jest kolejny i kolejny egzamin. Nie wszystko da się zaplanować zza biurka – argumentuje Mirosław Augustyniak.

W rozmowie Sebastiana Kamińskiego z Mirosławem Augustyniakiem, głównym egzaminatorem w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Ostrołęce także między innymi ogólnie o działalności WORD-ów i wskaźnikach zdawalności, głównie na prawo jazdy kategorii „B”.

 

Poniżej pozostałe audycje z cyklu Gość Dnia Radia Nadzieja:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *