TwitterFacebook

GD: Ryszard Żukowski i Henryk Gut

Ryszard Żukowski i Henryk Gut z Ostrołęki w rozmowie z ks. Marcinem Sobiechem opowiedzieli nam o nabożeństwie pięciu pierwszych sobót miesiącach ku czci Niepokalanego Serca Maryi, tradycji spotykania się na nich w ostrołęckiej farze, modlitwie różańcowej, miłości do Maryi oraz łaskach jakie otrzymali przez wstawiennictwo Matki Jezusa.

Zapraszamy do wysłuchania:

Ks. Marcin Sobiech: Dzisiaj 13 czerwca – wspomnienie, czy może nawet uroczystość tutaj na terenie naszego studia, bo jesteśmy przy parafii i przy sanktuarium św. Antoniego. Ale jednocześnie dzisiaj jest 100 rocznica drugiego objawienia Matki Bożej w Fatimie i chciałbym, żebyśmy skupili się dzisiaj w naszej rozmowie na jednym z elementów, które zostały objawione właśnie w czasie tego objawienia, ponieważ dokładnie 100 lat temu Matka Boże po raz pierwszy pokazała dzieciom swoje Niepokalane Serce i w takiej nowej formie, ponieważ ukazała serce, które było otoczone koroną cierniową. Dzieci to zobaczyły – dopiero za miesiąc było wyjaśnienie i prośba o nabożeństwo pierwszych pięciu sobót miesiąca, a panowie są w takiej grupie osób, które ileś lat spotykają się na pierwszych sobotach miesiąca. I chciałbym, żebyśmy o tych pierwszych ostrołęckich sobotach miesiąca troszeczkę porozmawiali. Jak długo to trwa i od kiedy się spotykacie?

Ryszard Żukowski: Spotykamy się – w tym roku będzie we wrześniu, w pierwszą sobotę września – 12 lat będzie mijało. A więc rozpoczniemy 13 rok, więc też pewien jakby jubileusz. Cieszymy się, że tak się stało, a to za przyczyną jeszcze wtedy proboszcza parafii pw. Nawiedzenia NMP, księdza infułata Zygmunta Żukowskiego, który zaproponował nam abyśmy właśnie rozpoczęli modlitwę różańcową poranną właśnie w pierwsze soboty miesiąca, gdyż panie modliły się i modlą się w klasztorze, a w farze będą dla przykładu mężczyźni. Tak to się stało, że była nasza nowa grupka – bodajże 5 czy 6 osób – rozpoczynało tę modlitwę. Przez te lata systematycznie miesiąc w miesiąc, czy to zima, czy to lato, czy to wakacje jesteśmy na modlitwie, a teraz jest już cała kaplica Miłosierdzia Bożego. Setki modlących się, pań i panów, dzieci i młodzieży, dziadków, babcie, także Bogu jesteśmy wdzięczni za to, że tak się dzieje.

Matka Boża poprosiła o 5 pierwszych sobót miesiąca, a tych sobót przez 12 – a niedługo wejdziecie w 13 rok – namnożyło się. To był powód odprawiania nabożeństwa, ale też taką wyjątkowością tego nabożeństwa jest to, że rzeczywiście odprawiacie te nabożeństwo w tym Duchu, o który prosiła Maryja w Fatimie, prawda? Jak to wygląda?

Henryk Gut: Tak, oczywiście. Ale chcę jeszcze nawiązać to do inspiracji, ponieważ był rok różańca świętego, wcześniej ogłoszony przez Ojca Świętego Jana Pawła II, i po tym roku różańca – a wcześniej jeszcze w tym roku różańca postanowiliśmy w takim męskim towarzystwie tutaj w klasztorze spotykać się – i po tym roku różańca trzeba było coś podjąć. I rzeczywiście tę inicjatywę podjęliśmy, aby porozmawiać z księdzem infułatem Zygmuntem Żukowskim, ówczesnym proboszczem, i tam – jak Ryszard stwierdził – tam to się zaczęło. Rzeczywiście, aby ta świadomość towarzyszyła, że te pierwsze 5 sobót, czym one z istoty są, dlaczego tylko 5, i co trzeba aby te soboty były rzeczywiście ofiarowane Matce Bożej? Staramy się na wstępie mówić i mając tę świadomość, że nie ma w tym wtedy żadnych naszych intencji, tylko są intencje ofiarowane Matce Bożej jako wynagrodzenie. I zawsze po Mszy świętej, która jest odprawiana o godzinie 7 – później jest nabożeństwo pierwszej soboty miesiąca w Farze – mamy tę świadomość, że ofiarowujemy Komunię Świętą – wcześniej spowiedź, jeżeli ktoś jest w stanie łaski uświęcającej, jak mówi Pan Jezus do Łucji, to może przy następnej spowiedzi – aby ta intencja przed spowiedzią powiedzieć, że właśnie w tej intencji się spowiadam, w intencji wynagrodzenia tych zniewag, które Matka Boża otrzymuje. I tak to jest, że po Mszy świętej, po Nabożeństwie Pierwszosobotnim idziemy do kaplicy Bożego Miłosierdzia w Farze, obok tam, przed obrazem Pana Jezusa Miłosiernego i tak rozważamy, czyli jest zapowiedź, że odmawiamy różaniec w intencjach Matki Bożej. Nie w naszych żadnych, tylko w jej intencjach. I później oczywiście ja prowadzę ten różaniec, Ryszard rozważa tajemnice poszczególne i to tak gdzieś około pół godziny trwa to rozważanie. No i wszystkie ławki są wypełnione, te które są w tej bocznej kaplicy. Jest około 100 osób, zawsze jest na tym różańcu. To jest piękne.

W dalszej części rozmowy Ryszard Żukowski opowiada o tym, co dzieje się podczas rozważań pierwszosobotnich i jakich zobowiązań się podejmują; ksiądz Marcin dopytuje o łaski jakie otrzymują od Matki Bożej; oraz nawiązuje do sposobu wynagradzania Matce Bożej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *