TwitterFacebook

Kurpie: Nasza pamięć trwa! – 70. rocznica obrony siedziby komendy XVI Okręgu NZW

W nocy, z 24 na 25 czerwca 1948 roku, aparat bezpieczeństwa wystawił do walki ponad 1500 żołnierzy i funkcjonariuszy, 4 samoloty i artylerię. Ich celem byli żołnierze komendy NZW przebywający w bunkrach niedaleko wsi Piasecznia (gm. Kadzidło). W bitwie zginęło czterech żołnierzy podziemia, a dwanaście osób wpadło w ręce komunistów, w tym dwie kobiety… i dziecko. W 70. rocznicę bohaterskiej obrony głównej siedziby komendy XVI Okręgu NZW „Orzeł” upamiętniono bohaterów tamtych dni Mszą św. sprawowana przez bpa Stanisława Stefanka. Przygotowano także inscenizację bitwy, a także prezentację materiałów edukacyjnych.

W pierwszym, tak uroczystym, upamiętnieniu tych wydarzeń wzięli udział przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, wojsko (22 WOK Komorowo), władz powiatu, kilku gmin, rodziny poległych i pomordowanych partyzantów, licznie zgromadzeni organizatorzy oraz mieszkańcy regionu.

Trwa bój o pamięć! Żołnierze Wyklęci muszą przejść do historii jako niezłomni obrońcy wolnej ojczyzny. Dlatego w tym miejscu, gdzie się znajdujemy, chcemy utworzyć sanktuarium partyzanckie. Chcemy odbudować te schrony i stworzyć miejsce, gdzie będziemy się spotykać i edukować młode pokolenie, ale nie tylko – powiedział, witając zebranych, Mieczysław Olender z Towarzystwa Ochrony Dziedzictwa Kurpiowszczyzny im. A. Chętnika.

Ci wszyscy, którzy polegli w obronie ojczyzny i przez lata całe próbowali bronić społeczeństwo przed przemocą władzy narzuconej z Moskwy… Czy oni też są wybrani przed wiekami? Czy Pan Bóg to przewidział? Zapytajmy o Jana Chrzciciela, patrona dnia dzisiejszego. Skoro jest wybrańcem bożym, to czemu ginie w tak „marnych” okolicznościach(…)? Trzeba tu powtórzyć za św. Janem Pawłem II, że zło ma swoje granice. Zło jest ludzką słabością, a dobro jest darem Wszechmocnego Boga. Dlatego też tam, gdzie bestialstwo, tam Bóg ustanawia osoby obdarzone duchem heroizmu. I to jest odpowiedź. Zło jest zatapiane, nienawiść tonie w morzu miłości, heroizmie i poświęceniu. Jeżeli ktoś buduje przeciwko dobru, to wiadomo, że buduje na piasku. A na skale buduje się dom z zaufania w zwycięstwo dobra. Taka jest odpowiedź, którą dajemy tym dzisiejszym wydarzeniem – podkreślił w homilii bp Stanisław Stefanek.

W wyniku starcia z 1948 roku zginęło czterech żołnierzy podziemia, dwóch zostało rannych, pozostałe osoby aresztowano. Rok później, 12 sierpnia 1949 roku, w Więzieniu Mokotowskim przy ul. Rakowieckiej w Warszawie, strzałem w tył głowy zamordowano: ppor. Józefa Kozłowskiego, ps. Las (komendant okręgu), st. sierż. Piotra Macuka, ps. Sęp (zastępca komendanta), sierż. Bolesława Szyszko, ps. Klon (szef sztabu), ppor. Czesława Kanię, ps. Nałęcz (szef wywiadu i propagandy). Ciała zamordowanych ukryto.

Prezydent RP Andrzej Duda obejmując wydarzenie swoim patronatem, w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości napisał: Dla uczczenia odwagi, niezłomności i męstwa Żołnierzy Wyklętych, obrońców Republiki Kurpiowskiej, poległych w walce przeciw czerwonemu reżimowi, zamęczonych w śledztwie i zamordowanych w wyniku zbrodni sądowych, z uznaniem i wdzięcznością dla organizatorów uroczystości(…), z przekonaniem, że pamięć o bohaterach powstania antykomunistycznego umacniać będzie patriotycznego ducha mieszkańców tej ziemi i napełni serca miłością ojczyzny. Prezydent RP Andrzej Duda.

W imieniu prezesa IPN, dr. Jarosława Szarka list do uczestników uroczystości odczytała mec. Anna Szeląg (z-ca dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN), krewna ppor. Czesława Kani „Nałęcza”„Prędzej zginę, aniżeli zdradzę. Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, że będę wiernie walczył o niepodległość Polski” – to fragment przysięgi jaką składali żołnierze wstępujący do NZW, słynnej powojennej antykomunistycznej organizacji, która z bronią w ręku walczyła przeciwko instalowanej w Polsce przez sowietów władzy komunistycznej(…). Proszę, aby przyjęli Państwo serdeczne pozdrowienia i podziękowania za kultywowanie pamięci o odważnych żołnierzach, którzy w czerwcu 1948 roku gotowi byli ponieść najwyższą ofiarę o naszą wolność i godność. Nasza pamięć trwa!

Do zebranych słowa pozdrowienia skierował także Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, które mieści się w budynkach więzienia mokotowskiego, gdzie zostali zamordowani bohaterowie podziemia: Dziś oddajemy hołd naszym bohaterom, nieopodal miejsca gdzie przebywali, gdy byli jeszcze wolni. Zginęli, bo chcieli żyć w niekomunistycznej, niepodległej Polsce. Pozostawili po sobie ślad – znak niezłomnej walki. Czas pokazał, że to oni wygrali walkę o wolną Polskę. Pozwólcie, że w hołdzie pomordowanym przywołam wiersz Karola Chmiela, żołnierza IV Zarządu Głównego WiN:

Czy widzisz te mury czerwone, / To grozy i kaźni jest dom / Dziś cierpieć nam jest w nim sądzone, / Lecz jutro weń zemsty uderzy grom. / Tu siedzi dziś polska idea / I armii podziemnej kwiat / Co pracą swą na polskiej ziemi / Piękniejszym uczynić pragną świat. Czerwone mury krwawego Mokotowa / Kryją tajemnice krat. / Wymuszone tu zeznań słowa / I męczeństwo przebytych lat. / Przejdą lata i przeminą słowa / Tej piosenki więziennych lat / I tylko na murach czerwonego Mokotowa / Pozostanie skrzepłej krwi ślad.
List, w imieniu dyrektora Muzeum odczytał Jarosław Wróblewski, pracownik tej instytucji, pisarz i dziennikarz.

Bp Stanisław Stefanek, w obecności ks. kan. Ryszarda Kłosińskiego, miejscowego dziekana, a także ks. Tomasza Trzaski, kapelana Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL poświęcił dwie tablice i dwa krzyże umieszczone przy wejściu na leśną drogę prowadzącą do dawnych bunkrów i w miejscu polowego ołtarza, gdzie sprawowana była Eucharystia.

Po zakończonej Mszy św. odbył się apel poległych, inscenizacja historyczna. Zebrani mogli także zapoznać się z eksponatami i materiałami historycznymi przygotowanymi dla zwiedzających w gablotach. W hołdzie bohaterom złożono wieńce, wcześniej odśpiewawszy Hymn Państwowy.

Organizatorami wydarzenia byli: Towarzystwo Ochrony i Dziedzictwa Kurpiowszczyzny im. Adama Chętnika, Nadleśnictwo Myszyniec Lasów Państwowych, parafia pw. Ducha Świętego w Kadzidle i grupy rekonstrukcyjne.

W inscenizacji uczestniczyli:
Stowarzyszenie Kurpiowska Grupa Rekonstrukcji Historycznej LAS w Piaseczni
Brygada Bagienniki
Grupa Rekonstrukcji Historycznej Reduta Kurpiowska
Polska Fundacja Zabezpieczenia Społecznego ETOS
Kurpiowski oddział NZW
Grupa Historyczna Niepodległość 1863
Strzelcy Kurpiowscy
DBS Kolno
 GOK Rozogi.
Wsparcie zapewniła 5 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej.

red/ fot. Grzegorz Wojciechowski (5 Brygada Obrony Terytorialnej)

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *