RN
TwitterFacebook

Mazowsze. Na Narwi znowu zauważono oleiste plamy

Oleiste plamy zostały zauważone na Narwi między Serockiem a Jadwisinem. Pobrano już próbki wody do badań, aby określić skład wody.

O sytuacji na rzece Narew poinformowała wczoraj (23.10.) na swoim Twitterze rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska. Po godzinie 9 napisała, że „Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie oraz przedstawiciele Centralnego laboratorium Badawczego są w drodze na miejsce zdarzenia, aby rozpoznać zagrożenie”.


Na miejscu był też obecny przedstawiciel Wód Polskich pobliskiej zlewni w Dębem. Inspektorzy pobrali próbki wody i dopiero po wynikach badań będzie można określić skład wody. Widoczność nad rzeką jest ograniczona z powodu mgły, dlatego podczas obserwacji nie widać było plam oleju.

Do sytuacji na rzece odniósł się minister środowiska Henryk Kowalczyk, który był gościem poranka Siódma 9. Zdradził, że służby sprawdzają czy to nie jest resztka oleju, która wyciekła z elektrowni w Ostrołęce:

Olej na Narwi – jest kontrola po wycieku z ostrołęckiej elektrowni

W ostatni piątek (około 23:25) do kanału wpływającego do Narwi przedostał się olej pochodzący z wycieku z elektrowni Ostrołęka. Strażacy natychmiast ustawili na rzece zapory i rękawy, które zapobiegły przedostawanie się oleju do rzeki. W poniedziałek Grupa Energa, do której należy elektrownia Ostrołęka, poinformowała, że akcja służb na Narwi została zakończona i nie ma już zagrożenia ani dla środowiska naturalnego, ani dla ekosystemu rzeki. Poinformowano też, że do rzeki przedostało się jedynie 0,6 metrów sześciennych oleju. Olej, który wypłynął do Narwi jest używany przy obsłudze turbin siłowni.

Sprawą zajmuje się m.in. policja pod nadzorem ostrołęckiej prokuratury, która gromadzi dokumentację w tej sprawie. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził już pierwsze badania wody, z których wynika, że temperatura, zawartość tlenu, przewodność elektrolityczna oraz ph były w normie. Oczekiwane są jeszcze wyniki na zawartość substancji, które powinniśmy poznać w przyszłym tygodniu. Mają one dać odpowiedź na pytanie, czy skażenie rzeki faktycznie nastąpiło.

Dodatkowo Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska wydał decyzję, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności, zobowiązującą ENERGA Elektrownia Ostrołęka S.A. do:

  1. Przeprowadzenia i przedłożenie do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie w terminie do dnia 4 listopada 2019 r. właściwych badań, dotyczących przyczyn, przebiegu i skutków awarii, do której doszło w dniu 19 października 2019 r. W wynikach tych badań przedstawić w szczególności wnioski wynikające z przestrzegania procedur/instrukcji dotyczących obsługi, nadzoru i kontroli stanu technicznego Chłodnicy oleju uszczelniającego Turbozespołu nr 1 w ENERGA Elektrownia Ostrołęka S.A.
  2. Podjęcia działań w celu maksymalnego ograniczania wpływu wprowadzanych substancji na środowisko rzeki Narwi, takich jak np. zabezpieczenie wylotu przed wypływem substancji ropopochodnych, bieżące monitorowanie nurtu i brzegów rzeki Narew poniżej wylotu oraz bieżące usuwanie zanieczyszczeń olejowych – w terminie od daty otrzymania decyzji.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, oddzielne działania w sprawie awarii w elektrowni prowadzi Dyrektor Ochrony Środowiska. Potwierdziła to w rozmowie z reporterem Radia Nadzieja Agata Antonowicz – Główny specjalista ds. komunikacji społecznej i kontaktów z mediami z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie. 

IAR/pg/MŚ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *