RN
TwitterFacebook

Nowa świecka tradycja w Ostrołęce

Podczas ostatniej środowej audiencji ogólnej papież Franciszek w słowach katechezy zwrócił się do wiernych, aby nie zeświecczać Bożego Narodzenia i nie zmarnować okazji jakie niosą święta.

Papież powiedział między innymi:

Obchodzenie Bożego Narodzenia to przyjęcie na ziemi niespodzianek Nieba. Nie można żyć «przyziemnie», kiedy Niebo przyniosło na świat swoje nowości. Boże Narodzenie rozpoczyna nową erę, w której życia się nie programuje, ale się daje; gdzie już nie żyje się dla siebie, według własnych upodobań, ale dla Boga; i z Bogiem, ponieważ od Bożego Narodzenia Bóg jest Bogiem-z-nami – stwierdził Ojciec Święty. – Przeżywać Boże Narodzenie to dać się wstrząsnąć Jego zaskakującą nowością. Narodziny Jezusa nie zapewniają uspokajającego ciepła w kominku, ale boski dreszcz, który wstrząsa historią. Boże Narodzenie to zwycięstwo pokory nad arogancją, prostoty na obfitością, milczenia na zgiełkiem, modlitwy nad «moim czasem», Boga, nad moim «ja».

W Ostrołęce, w tym roku, postawiono jednak na świeckie obchodzenie Świąt, a zapewne tak było w przypadku tzw. wigilii miejskiej, bo z tradycyjnym spotkaniem opłatkowym nie wiele miało to wspólnego. Po raz pierwszy, po wielu latach, nie odczytano fragmentu Ewangelii, opowiadającego o Narodzinach Zbawiciela oraz nie widać było dzielenia się opłatkiem (też nie wiadomo czy poświęconym)Były za to ogólne życzenia prezydenta Łukasza Kulika, który skupił się bardziej na radości, że nie ma śniegu i nie trzeba będzie odśnieżać, i na chodnikach nie jest ślisko. Następnie życzenia złożyli Przewodniczący Rady Miasta Wojciech Zarzycki oraz radny Sejmiku Mazowieckiego Mirosław Augustyniak. Oczywiście były śpiewane kolędy, ale potraktowane raczej jako folklor i poczęstunek, który bardzo szybko zniknął ze stołów.

Nawet dzieci wiedzą, że nie obchodzi się urodzin bez jubilata. Przykre jest, że Ten, który przyszedł na Ziemię został pozostawiony gdzieś w kącie, a zwyciężył konsumpcjonizm. Ale jako chrześcijanie wiemy, że jest to chwilowe. On przychodzi zawsze z miłością, która zwycięża wszystko, nawet ignorancję Jego osoby.

x. MS

1 komentarz

  1. czytelnik Odpowiedz

    Przykre. Z Bożym Narodzeniem, nic nie miało wspólnego to spotkanie. Ogólnie wyglądało to jak spent ” nażreć się i do domu” i menelstwo w roli głównej, nikt nawet z tym pożądku nie zrobił, a dzieci na to patrzyły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

17 − 9 =