TwitterFacebook

Ostrołęka: Pracownicy szpitalnej apteki po godzinach pracy szyją maseczki

Pracownicy apteki szpitalnej w Ostrołęce po zakończeniu pracy szyją maseczki. Mają one trafić do osób chodzących po placówce. Z inicjatywą wyszli sami pracownicy.

W związku z panującą epidemią koronawirusa ceny podstawowych środków ochronny , takie jak maseczki i żele antybakteryjne stały się trudno dostępne. Oprócz tego znacząco wzrosła ich cena. W związku z tym pracownicy szpitalnej apteki poświęcają swój wolny czas na zwiększenie dostępności maseczek.

– Wiadomo, że to nie będzie produkcja masowa i nie zadowalająca pod względem parametrów jakie mają maseczki z filtrami HEPA itd, ale takie zwykłe maseczki higieniczne jesteśmy w stanie uszyć sami – mówił Radiu Nadzieja, kierownik szpitalnej apteki Mikołaj Zerhau.

Na pomysł wpadli sami pracownicy. W związku z tym kierownik zakupił potrzebne materiały,a aptekarki przyniosły maszynę do szycia i zaczęła się produkcja. Zapotrzebowanie na maseczki jest duże, ale Mikołaj Zerhau uspokaja, takie maseczki możemy wykonać samodzielnie.

– Takie maseczki możemy zrobić. Dla siebie, dla swoich rodzin, nie trzeba chodzić po aptekach i szukać. Wystarczy trochę pomyśleć w domu i samemu sobie to zorganizować. Więc może takie społeczne podejście spowoduje, że ludzie zrozumieją, że nie trzeba stać w kolejkach do aptek, gdzie możemy się zarazić, tylko samemu coś wykombinować, żeby można było w jakikolwiek sposób zmniejszyć tą ilość zarażeń – wyjaśnia Zerhau.

Maseczki stworzone przez pracowników szpitalnej apteki, trafiają do każdej osoby odwiedzającej placówkę, która przejdzie badanie temperatury.

Mateusz Święcicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *