TwitterFacebook

Ostrołęka: Wreszcie przestanie śmierdzieć? Stora Enso ma na to plan

Nieprzyjemne zapachy, które czuć wjeżdżając do Ostrołęki mają wkrótce zniknąć. W przyszłym roku Stora Enso na „powiew świeżego powietrza” chce przeznaczyć 24 miliony złotych. 

Zapachy wydobywające się z zakładu na Osiedlu Wojciechowice wśród ostrołęczan przeszły już do legendy a wracając z innych miast wielu z nas mówi typowe „czuć że to Ostrołęka”. Śmierdząca sprawa dotyczy mieszkańców Ostrołęki, ale jak i również Rzekunia, czy Laskowca. Jak się okazuje kierownictwo Stora Enso wciąż pracuje nad tym, aby problem rozwiązać.

Zidentyfikowaliśmy cztery takie obszary, z których takie zapachy mogą się wydobywać. Najbardziej podejrzanym, i tym do którego przykładamy największą w tej chwili uwagę, jest obszar celulozowni. Są to gazy wytwarzane podczas produkcji celulozy tzw. gotowania zrębków drzewnych. Zawierają one siarkę, nie pachną przyjemnie, ale nie zagrażają zdrowiu człowieka – twierdzi Daniel Andrzejak, szef części produkcji papieru w zakładzie.

Jeszcze w tym roku jeden z gazów ma zostać zneutralizowany poprzez dostarczenie go w sposób hermetyczny do kotła. Dalsze prace nad pozbyciem się gazów powinny być realizowane od przyszłego roku. Mieszkańcy Ostrołęki lepszym powietrzem powinni oddychać w 2022 roku.

Mateusz Święcicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *