RN
TwitterFacebook

Podtopienia w Zabrodziu

Mieszkańcy Zabrodzia w gminie Olszewo – Borki zmagają się z lokalnymi podtopieniami. W wyniku ostatnich intensywnych opadów woda zalała kilka domów.

Woda wdarła się na kilkanaście posesji. Dojazd do niektórych domostw jest mocno utrudniony. Część gospodarstw jest zalana wodą z niewielkiej rzeczki Piasecznicy.

Przyczyn jest jednak kilka – mówi Adolf Kowalski, sołtys Zabrodzia. Po pierwsze przepust pod asfaltem jest nie zrobiony, to gdzie ta woda ma spływać. Rowy melioracyjne są pozarastane i niedrożne. W tamtym roku była maszyna i przeczyściła to wszystko, ale już w tym roku zarosło i woda nie ma odpływu. Tak naprawdę to w jednym miejscu rów jest a w drugim go nie ma. Taka sama sytuacja jest też na mapach. Tu rów istnieje, a tu już nie. Jak ktoś dał plan to powinien za to odpowiadać, prawda. Niech mi dokładnie wyznaczą, którędy ten rów biegnie i ja przejdę po ludziach by to sprawdzić i tego dopilnować, udrożnić te rowy. Również ludzie jak kupują ziemie to nie interesują się, gdzie się będą budować. Też nikt ich o tym nie informuje. Jak jest sucho to jest dobrze, a jak jest mokro to jest bieda. Ja teraz to czuję się bezradny.

Jak dodaje Adolf Kowalski za podtopienia w dużej mierze odpowiedzialni są też sami mieszkańcy, którzy dotychczas potrafili zasypywać biegnący przez ich działkę rów melioracyjne.

To jest głupota ludzka – mówi pani Katarzyna. Sąsiad zasypał rów bo chciał mieć większą działkę, a później robi się taki problem. Co roku jest to samo.

Na razie władze gminy zaleciły mieszkańcom udrożnienie rowów melioracyjnych.

Anna Sutuła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *