TwitterFacebook

Problemy kadrowe szpitala w Ostrołęce

Szpital w Ostrołęce cały czas stoi w obliczu zmniejszenia kadry lekarzy. Około 40 z nich złożyło wypowiedzenia umów o pracę. Lekarze gotowi są pracować dalej, jednak domagają się spełnienia ich postulatów.

Obecnie wypowiedzenia złożyli lekarze z czterech oddziałów: kardiologii, neurologii, oddziału wewnętrznego i chorób zakaźnych. Z grona lekarzy wybrano grupę negocjacyjną, która przedstawiła postulaty władzom szpitala. Chodzi przede wszystkim o zmianę organizacji pracy, tzn. jeśli lekarz pracuje 12 godzin na oddziale, to wraca do pracy za dwa dni. Jeśli ktoś trafi na oddział, to podczas pobytu w szpitalu może być pod opieką nawet trzech lekarzy. Mamy tu do czynienia z brakiem ciągłości pracy, który jest odczuwalny dla pacjentów, bo nie wiedzą który z lekarzy jest lekarzem prowadzącym.

Drugi z postulatów dotyczy poradni specjalistycznych i tu jest podobnie. Nie ma lekarza, który by pracował i widział pacjenta przy przyjęciu tzn. zlecił by właściwe badania i mógł je ocenić.

Kolejnym problemem jest kwestia zabezpieczenia transportów medycznych w godzinach popołudniowych. Jest to niezwykle istotne w przypadku, gdy do szpitala trafia osoba wymagająca leczenia ambulatoryjnego, którego nie ma w szpitalu. I tu znów lekarz musi zapewnić opiekę medyczną pacjentowi w szpitalu w innym mieście mając jednocześnie pacjentów na własnym oddziale. Obecnie jest tak, że to indywidualny problem lekarza będącego na dyżurze. – Jest to bardzo obciążające i niebezpieczne – mówi Łukasz Mysiorski, lekarz oddziału kardiologi inwazyjnej, przewodniczący Związku Zawodowego Lekarzy w Ostrołęce. Są też postulaty urynkowienia zarobków w stosunku do innych szpitali. Porównując szpitale powiatowe ze szpitalem wysokospecjalistycznym, to z założenia pacjenci z cięższymi przypadkami są w szpitalach specjalistycznych, wymagają innej opieki ambulatoryjnej, a więc jest to praca pod tym kontem trudniejsza. – Bo to szpitale powiatowe przysyłają pacjentów do naszego szpitala, a nie odwrotniedodaje.

W negocjacje z lekarzami włączył się samorząd województwa, który jest organem prowadzącym szpital. – Rozmawiamy z lekarzami. Zaczął się proces rzetelnej debaty i jestem przekonana, że ten problem dyrekcja wspólnie z Urzędem Marszałkowskim rozwiąże. To już nie pierwszy raz, gdy jestem w  ostrołęckim szpitalu, gdzie rozwiązujemy ten trudny problem. Nie ma mowy, by można było sobie pozwolić na niezałatwienie tej sprawy – mówi Elżbieta Lanc, członek zarządu województwa mazowieckiego.

Kolejne spotkanie negocjacyjne zaplanowano 18 października. Okres wypowiedzenia umów o pracę, jakie złożyli lekarze mija z końcem listopada.

EN

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *