TwitterFacebook

Tlenek węgla – „cichy zabójca”. Straż Pożarna ostrzega przed czadem

Rozpoczął się sezon grzewczy w naszych domach. To czas, w którym służby ratownicze odnotowują więcej zdarzeń związanych z zatruciem tlenkiem węgla. Tylko w tym tygodniu w powiecie ostrołęckim na skutek zatrucia czadem zmarła jedna osoba.

– Dbajmy o stan techniczny instalacje grzewczej w naszym domu oraz o drożność przewodów kominowych mówi młodszy brygadier Robert Chodkowski, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Ostrołęce.Pamiętajmy o tym, że kominy musimy czyścić regularnie. Tam, gdzie spalamy węgiel lub drzewo raz na kwartał, a tam, gdzie spalamy gaz i olej opałowy raz na pół roku. Dopiero to, jako podstawowa rzecz, będzie stanowiła o naszym bezpieczeństwie.

Objawy zatrucia czadem są bardzo trudne do rozpoznania. Kiedy jesteśmy narażeni na przebywanie w pomieszczeniu z nadmiernym stężeniem tlenku węgla możemy poczuć zawroty głowy i nudności. Towarzyszyć nam może też poczucie zmęczenia.

Tlenek węgla jest bezbarwny i bezwonny – stąd nazwa „cichy zabójca”. Czasami wystarczy nawet jego niewielkie stężenie w pomieszczeniu, żeby doprowadzić do śmierci człowieka. Zimą na przełomie 2018/2019 roku tlenkiem węgla zatruło się ponad 2000 osób, z czego 52 śmiertelnie.

SK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *