TwitterFacebook

Jak być sobą w Kościele, rodzinie, Polsce?

Zbiór kazań biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza, który ukazał się na początku roku 2018 nakładem lubelskiego Wydawnictwa JUT, stanowi wyjątkową pozycję na polskim rynku wydawniczym. Trafnie wpisuje się on w charakter rozpoczynającego się roku, kiedy to będziemy obchodzili setną rocznicę odzyskania niepodległości. Już sam tytuł publikacji – Być sobą – sugeruje nam, że biskup w swoich homiliach porusza tematy ważne, trudne, a przede wszystkim kłopotliwe.

Książka jest zbiorem 24 homilii wygłoszonych w latach 2015-2017 w różnych miejscach Polski, zarówno w mniejszych miejscowościach, jak i w ważniejszych miastach. Fakt ten świadczy, że pewne tematy są ponadczasowe i ciągle żywe. Takie kwestie jak patriotyzm, umiłowanie prawdy, uczciwość społeczna i polityczna, wrażliwość religijna nigdy nie stracą swojego znaczenia i uparcie będą stanowić o naszej tożsamości narodowej, ale też o wymiarze naszego człowieczeństwa. Czy można bowiem być w pełni Polakiem, nie angażując się w problemy własnego narodu i ignorując tematy o politycznym charakterze? Czy można być patriotą, nie znając własnych korzeni, historii i bolesnych dziejów własnej Ojczyzny? Czy można być w końcu prawdziwym katolikiem, zachowując obojętność wobec nieuczciwości, zakłamania i krzywdy społecznej? Na te wszystkie pytania drohiczyński biskup odpowiada stanowczo i jednoznacznie. Nie jest mu bliska postawa dyplomatycznego milczenia, cichego przyzwalania na zło w celu zyskania popularności i „bycia poprawnym”. Kaznodzieja nie boi się bowiem stać w obronie prawdziwych wartości. Pokazuje, jak mówić o polityce, paradoksalnie unikając zbędnego politykowania. Udowadnia, że nie da się być osobą autentycznie wierzącą bez znajomości własnego pochodzenia i zaangażowania społecznego. Dla niego te kwestie wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Z tego też względu nie szufladkuje on religii wyłącznie do sfery życia duchowego, ale dostrzega jej głębszy wymiar. Kształtuje ona przecież całość naszego życia i wpływa na nasze spojrzenie na drugiego człowieka. Nie można zatem wymagać, by Kościół milczał wtedy, gdy dzieje się krzywda, gdy perspektywa zysku własnego przysłania interes społeczny, gdy w imię błędnie rozumianego szczęścia gonimy jedynie za pieniędzmi i wygodą, a także patrzymy na nasze życie w perspektywie tu i teraz.

Z tych też powodów kazania biskupa Dydycza są zarówno lekcją wiary, jak i patriotyzmu oraz społecznej prawości. Kaznodzieja z Drohiczyna nie tylko nawołuje do przyjęcia konkretnych postaw, ale swoim słowem udowadnia, że polska historia, literatura i kultura są mu bardzo bliskie. Duszpasterz z łatwością i wyraźną biegłością przywołuje różne fakty z naszych ojczystych dziejów, cytuje znanych poetów, pisarzy, myślicieli, a przede wszystkim w dość odkrywczy i nietuzinkowy sposób interpretuje Pismo Święte – patrzy bowiem na słowo Boże z perspektywy przedstawiciela naszego narodu i społeczeństwa. To wyjątkowe spojrzenie świadczy o jego biegłości, a także nieszablonowym odczytywaniu dziejów zbawienia. Podążając bowiem za nauką Kościoła, biskup „rozciąga” je na dzieje całej ludzkości, a za czym idzie – Polski.

Kazania biskupa Dydycza zachwycają swoją treścią, apelując na naszej wrażliwości i poczucia tożsamości narodowej. Uwagę przykuwa także ich styl, nieco podniosły, momentami patetyczny, ale przez cały czas przystępny i zrozumiały w odbiorze. Zaskakuje on nas swoją lekkością, trafnością sformułowań, niekiedy delikatną uszczypliwością, a nawet dosadnością i tkliwością. Te wszystkie walory wzajemnie się ze sobą przenikają, tworząc swoistą, harmonijną całość, dzięki czemu książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością. Biskup Dydycz staje w niej na straży autentycznych wartości, ale też pięknej przeszłości narodu polskiego, mówiąc o niej w sposób bliski każdemu Polakowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *