RN
TwitterFacebook

W najnowszym numerze Tygodnika „Idziemy”

W najnowszym numerze warto przeczytać: 

– Dlaczego cud? – Polscy radiotelegrafiści zagłuszali bolszewickie radiostacje czytaniem Pisma Świętego – o tym i innych niezwykłych wydarzeniach, które ostatecznie złożyły się na Cud nad Wisłą, pisze prof. Wiesław Jan Wysocki.

– Klęska imperium zła – Mechanizm powstawania imperium zła, jego przegranej nad Wisłą w roku 1920 i ostatecznego upadku siedemdziesiąt lat później – omawia prof. Andrzej Nowak w rozmowie z Iwoną Budziak.

– Testament obrońców Polski – O zaangażowaniu diecezji warszawsko-praskiej w obchody 100-lecia Cudu nad Wisłą – mówi bp Romuald Kamiński w rozmowie z Piotrem Kościńskim.

– Pomoc od bratanków – Gdyby nie 80 wagonów z amunicją przysłanych przez Węgrów, Polacy pod Ossowem i Radzyminem nie mieliby czym walczyć – mało znane fakty przypomina Grzegorz Łubczyk.

– Łzy i nadzieja Libanu – Co się naprawdę dzieje w Libanie? O sytuacji tamtejszych rodzin i chrześcijan oraz o ich relacjach z muzułmanami – opowiada Libanka Helene Lahoud Kot w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

– Wniebowzięta wskazuje drogę – Co dzisiaj mówi nam prawda o wniebowzięciu Matki Bożej? – wyjaśnia o. Dariusz Kowalczyk SJ.

– Wrzenie na Białorusi – Ostrożność w podejściu do tego, co dzieje się na Białorusi – doradza Jacek Karnowski.

– Tak umierają cywilizacje – Jak we Francji podstępem przegłosowano ustawę odbierającą dzieciom prawo do ojca i legalizującą aborcję na życzenie – opisuje Anna Meetschen.

– Na straży pamięci – Bez udziału Kościoła nie byłoby ani Cudu nad Wisłą, ani pamięci o tym cudzie – przekonuje ks. Henryk Zieliński.

– Fresk z Castel Gandolfo – Okoliczności powstania malowidła, przedstawiającego Cud nad Wisłą, w prywatnej kaplicy papieży – opisuje ks. Waldemar Turek.

– Czy Pan Jezus był obiektywny? – Mam wrażenie, że powszechnie myli się obiektywność z równym dystansem do osób i prezentowanych przez nie poglądów – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.

– Wciąż wakacje – Jak koronawirus przyczynił się do popularyzacji odkrywania piękna własnego kraju? – wskazuje Krzysztof Ziemiec.

– Wakacje w Fiszorze – Kiedy lekarze odradzili Prymasowi Tysiąclecia wyjazdy w góry, na wakacje wybierał niewielką wioskę na Mazowszu, w pobliżu swoich rodzinnych stron. – wakacje Prymasa opisuje Irena Świerdzewska.

– Jeszcze nie zginęła – Sytuacje, kiedy katolicy w Polsce byli już mniejszością – przypomina Marek Jurek.

.