TwitterFacebook

Biskup Stanisław Stefanek o 13 grudnia 1981 i… 13 grudnia dziś

To była jedna z większych tragedii Narodu, który został w swojej nadziei przetrącony i na całą dekadę wyhamowany – mówi biskup senior Stanisław Stefanek, wspominając 13 grudnia 1981 roku.

Akurat tak się ułożyło, że mój początek posługi biskupiej to jest 1980 rok. W 1981 byłem jedynym biskupem na terenie Szczecina, bo biskup Jan Gałecki, drugi biskup pomocniczy był zajęty, a biskup Majdański był w Łomiankach, na zajęciach naukowych. Więc ja byłem pierwszy, który odebrał od żołnierzy komunikaty, Przyszli, zameldowali i wyznaczyli reguły poruszania się – mówi biskup Stanisław.

Biskup wspomina, że był pozbawiony jakiejkolwiek możliwości swobodnego ruchu. Nawet na przejazd do Katedry, na południową Mszę św., musiał mieć przy sobie dokument, potwierdzający wyrażenie zgody na przejazd, wydany przez komisarza wojennego.

Po kilku dniach potrzebna była kolejna zgoda. Z Łomianek wracał biskup Majdański i trzeba było odebrać go z dworca. Biskup Stanisław, jako jedyny otrzymał taką zgodę, by w roli kierowcy mógł poruszać się ulicami Szczecina.

Kontrolowany byłem kilkakrotnie czy ta przepustka jest właściwie wystawiona – wspomina.

Po internowaniach były kolejne dramaty ludzkie, jak proces na sali sądowej sądu wojskowego w Bydgoszczy, który wyrokował o dosyć wysokim poziomie kary dla tych, którzy strajkowali w Stoczni Szczecińskiej.

13 grudnia to dzień szczególny, to data przy której powinniśmy się zatrzymać i pomyśleć jak planować, jak zachowywać się publicznie w społeczeństwie:

My z tego dnia nie możemy robić okazji festynowej, tym bardziej kabaretowej. A to wszystko, co przygotowują nam nasi kochani bliźni, i tutaj słowo „kochani” wcale nie mówię zgryźliwie, bo to są moi bliźni, przecież to są po pierwsze moi Rodacy, a po drugie w ogóle to są często wykształceni i aktywni społecznie ludzie, więc nie można ich lekceważyć, ale jednak zachowują się w sposób nie tylko nieodpowiedzialny ale karygodny. Nie wolno tak bezcześcić dnia, który powinien być dniem bardzo spokojnego namysłu, serdecznej modlitwy i odpowiedzialności za życie społeczne i życie Narodu – przekonuje biskup senior.

Tekst na podstawie rozmowy księdza Roberta Szulenckiego z biskupem Stanisławem Stefankiem opracował Maciej Kowalski

fot. DrabikPany via Foter.com / CC BY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *