TwitterFacebook

Najwięcej wypadków w rolnictwie to upadki

Upadki osób są najliczniejszą grupą wypadków zgłaszanych do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Od początku roku stanowiły one około 40 procent wszystkich zdarzeń, wobec których prowadzono postępowanie wypadkowe. Kolejne częste przyczyny, to uderzenia, przygniecenia, pogryzienia przez zwierzęta (23 procent). Trzecia najbardziej wypadkowa kategoria, to pochwycenia i uderzenia przez części ruchome maszyn i urządzeń (13 procent).

Jak informuje Krzysztof Kozioł, kierownik Wydziału Prewencji, Rehabilitacji i Orzecznictwa Lekarskiego w Oddziale Regionalnym KRUS w Białymstoku, do upadków najczęściej dochodziło na terenie gospodarstw rolnych, na podwórzach i ciągach komunikacyjnych. Upadki w tych miejscach stanowią około 35 procent wszystkich zgłoszonych wypadków. Ponad 30 procent to upadki w miejscach hodowli zwierząt, głównie w pomieszczeniach inwentarskich. Niecałe 10 procent zgłoszonych wypadków powstawało w miejscach upraw, na polach, łąkach i pastwiskach.

Apelujemy do rolników o zmniejszenie ryzyka upadku!

To czy w gospodarstwie będzie bezpiecznie i czy będzie w nim mniej upadków zależy w dużej mierze od samych rolników oraz ich rodzin. Warto wziąć sobie do serca stwierdzenie upadek to nie przypadek i zadbać o bezpieczeństwo swoje i bliskich. Wypadek przy pracy rolniczej przez nieuwagę może wydarzyć się w każdej chwili.

45-letni rolnik z powiatu łomżyńskiego upadł w wyniku poślizgnięcia się na nierównej powierzchni i złamał nogę. 23-latek z powiatu kolneńskiego spadł ze schodów o niewłaściwej konstrukcji, bez poręczy i oświetlenia. Młody człowiek doznał urazu barku. 34-letnia właścicielka gospodarstwa rolnego z powiatu zambrowskiego przycinała gałęzie i spadła z drabiny. Jak sama przyznała, praca na drabinie opartej o drzewo nie była rozsądna. Wszystkich tych zdarzeń można było uniknąć.

Pozytywną informacją płynącą z danych Oddziału Regionalnego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Białymstoku jest mniejsza niż w 2016 roku liczba zgłoszonych wypadków w rolnictwie. Od początku roku do 8 grudnia 2017 roku rolnicy zgłosili 1345 zdarzeń wypadkowych, czyli o 11 procent mniej niż w roku poprzednim. W analogicznym okresie roku ubiegłego odnotowano 1509 wypadków przy pracy rolniczej.

Myślę, że na ten stan rzeczy niewątpliwie miała wpływ intensywna i ciągła działalność prewencyjna pracowników KRUS, polegająca głównie na szerzeniu zasad ochrony zdrowia i życia w gospodarstwie rolnym – wyjaśnia Krzysztof Kozioł z białostockiego KRUS-u. – Działania te polegały głównie na organizowaniu szkoleń dla rolników, organizacji pokazów bezpiecznego użytkowania sprzętu rolniczego, jak również konkursów o tematyce obejmującej zasady bezpiecznej pracy w gospodarstwie rolnym – dodaje.

Wypadki zgłoszone do KRUS skutkowały przede wszystkim urazami rąk i nóg, jednak biorąc pod uwagę procentowy uszczerbek na zdrowiu, który został stwierdzony jako skutek tych wypadków, to w 65 procentach uszczerbek nie przekraczał 5 procent.

Pamiętaj – to Ty odpowiadasz za swoje zdrowie i życie!

W ocenie KRUS, większość przyczyn wypadków rolnicy mogliby wyeliminować sami.

Tu zawsze apelujemy do rolników o ład i porządek w gospodarstwie rolnym, jak również o utwardzenie podłoża, na którym się poruszają, głównie na podwórzach, dbanie o nieśliskie podłoża w okresie zimowym, jak również używanie obuwia roboczego – mówi Krzysztof Kozioł. – Odnośnie tych wypadków związanych z obsługą zwierząt, tu głównymi przyczynami są nadal zła obsługa zwierząt podczas uboju, jak również obsługa zwierząt niebezpiecznych takich jak byki – wskazuje kierownik Wydziału Prewencji, Rehabilitacji i Orzecznictwa Lekarskiego w Oddziale Regionalnym KRUS w Białymstoku i apeluje do rolników o zachowanie zasad bezpieczeństwa przy obsłudze zwierząt, jak również dostosowywanie budynków inwentarskich do prowadzonej działalności rolniczej.

Marzena Wiśniewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *