TwitterFacebook

GD: Piotr Gawroński i Adam Tański, Festiwal Etnosakralia

Piotr Gawroński, dyrektor naczelny Festiwalu Etnosakralia i Adam Tański, dyrektor artystyczny Festiwalu, w rozmowie z ks. Marcinem Sobiechem opowiedzieli o koncertach festiwalu Etnosakralia organizowanego w Ostrołęce i w sąsiednich miejscowościach w niedziele maja i czerwca, muzyce kurpiowskiej oraz edukacyjnych koncertach organowych.

Ks. Marcin Sobiech: Przed nami wielkie wydarzenie artystyczne, nie tylko w Ostrołęce, ale również i w okolicach, które nazywa się bardzo oryginalnie: Etnosakralia. Co to jest? I jest to kontynuacja czego?

Piotr Gawroński: Etnosakralia są kontynuacją festiwalu, który już gości w Ostrołęce od 2014 roku. Bowiem dokładnie właśnie 17 maja na tej naszej mapie kulturalnych inicjatyw, pojawiło się nowe wydarzenie muzyczne, w postaci festiwalu wówczas o nazwie: Ostrołęckie Dni Muzyki Organowej i Kameralnej „Per Musicam ad Deum”. Zainteresowani, którzy gościli na tym festiwalu na pewno pamiętają. To była inicjatywa – głównym pomysłodawcą i organizatorem była grupa ostrołęckich muzyków. Wśród nich byłem również ja. Wraz z parafiami świętego Antoniego i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, przy wsparciu finansowym władz miasta i powiatu, staraliśmy się, aby przez trzy kolejne lata w ofercie wydarzeń kulturalnych w ofercie wydarzeń kulturalnych Ostrołęki, w miesiącach maju i czerwcu, były koncerty wybitnych organistów, instrumentalistów, wokalistów, dyrygentów również – prezentujących wartościowe dzieła muzyki sakralnej. Stąd ta nazwa: „Per Musicam ad Deum” – czyli przez muzykę do Boga. Takie były nasze założenia i te zamierzenia pozostają nadal, pomimo zmiany nazwy. Festiwal ten, jak wspomniałem zdobył sobie już grono wiernych słuchaczy z całej Ostrołęki i okolic. Z roku na rok odnotowywaliśmy coraz większe zainteresowanie naszym festiwalem. No i teraz mamy „Etnosakralia” od tego roku. Cieszymy się bardzo, że jest to taka nazwa, której jeżeli ktoś zerknie w wyszukiwarkę, nie znajdzie innej poza naszym festiwalem. Więc udało się nam stworzyć nazwę bardzo – wydaje mi się – ciekawą i jednocześnie bardzo jednoznacznie definiującą idee naszego festiwalu. Wyszliśmy z założenia, że musimy rozszerzyć zasięg i terytorialny i wzbogacić ofertę programową festiwalu, jednocześnie poszerzyć krąg odbiorców. I dlatego podjęliśmy decyzję o zmianie formuły tego wydarzenia. I będzie to już czwarty festiwal, dlatego ta czwórka przed nazwą festiwalu. Głównym trzonem pozostaje nadal muzyka organowa i kameralna. Jak już widać na banerach i w programach, które się pojawiają w internecie i na naszej stronie internetowej, na programach – na plakatach, będziemy mieli koncerty od siódmego maja do osiemnastego czerwca, we wszystkie niedziele i właśnie pod szyldem „Etnosakralia Kurpiowskie”.

Skąd pomysł na taką nazwę „Etnosakralia”? To razem jest, ale dwa człony.

Adam Tański: Tak dokładnie. W sumie wyszło od tego, że pan Piotr zaprosił mnie na koncert w tamtym roku, i po tym koncercie padła taka propozycja, czy bym się w to jakoś nie zaangażował, nie włączył. Ja oczywiście bardzo chciałem, i od razu powiedziałem, że jestem chętny. No i potem przez wakacje, jakoś wspólnymi siłami dochodziliśmy do tej nazwy, która w końcu powstała. Idea miała być taka, aby na tej ziemi, która jest szczególna, ponieważ muzyka kurpiowska inspirowała wielu kompozytorów w Polsce, stworzyć festiwal, który nie tylko będzie takim typowym festiwalem z muzyką klasyczną, z muzyką organową i kameralną, bo takich jest w sumie dużo. Chcieliśmy stworzyć coś troszeczkę odrębnego i – no mamy taką nadzieję, że bardzo oryginalnego w swojej wymowie. A więc pragnęliśmy połączyć tą muzykę regionalną – tutaj z tego miejsca – z muzyką klasyczną, aby z tego – można powiedzieć – mariażu, pokazywać na festiwalu kompozycje kompozytorów polskich. Tych, którzy w swojej twórczości, tą muzykę kurpiowską w swoich utworach – tematy kurpiowskie gdzieś umieszczali, czy często wykorzystywali te cytaty. To było głównym naszym zamiarem i oczywiście do tego dochodzi ta sfera taka, gdzie występuje tylko muzyka ludowa, sfera gdzie tylko występuje muzyka taka klasyczna typowo, no i ta sfera trzecia, gdzie muzyka się łączy między sobą i jeszcze oprócz tego w tym festiwalu mamy taki cykl – można powiedzieć – „jadą, goście jadą”, który jest rzeczą zupełnie oryginalną, ponieważ ten cykl na koncertach ma pokazywać artystów, którzy prezentują zupełnie inną kulturę. Nie chodzi tylko o kulturę, jako cały naród, bo w tym roku mamy taki przykład, że przyjedzie osoba, która będzie nam prezentowała instrumenty z Chin i muzykę kultury chińskiej, ale też również innych zakątków naszego kraju. Więc dlatego, i z tego powodu też na tym festiwalu usłyszymy instrument z muzeum historycznego miasta Gdańska. Będzie to clarion mobilny, czyli taki znak tej kultury gdańskiej.

W dalszej części ksiądz Marcin Sobiech porusza temat muzyki kurpiowskiej, granej na organach; goście opowiadają o cyklu zbliżających się koncertów; oraz poruszają temat Edukacyjnych Koncertów Organowych – skąd taki pomysł i jaki jest ich cel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *