TwitterFacebook

Pielgrzymi duchowi z Wyszkowa: Spotkania w grupie białej to wyjątkowy czas [FOTO]

Choć wyszkowska grupa fioletowa 34. Pieszej Pielgrzymki Łomżyńskiej na Jasną Górę, okazała się być najmniej liczną z grup diecezji łomżyńskiej, to mieszkańcy Wyszkowa rekompensują tą frekwencję na codziennych spotkaniach w tzw. grupach białych. To wyjątkowy czas, mówią gromadzący się pielgrzymi duchowi przy sanktuarium św. Idziego.

Od czasu rozpoczęcia pielgrzymki przez grupę fioletową, mieszkańcy miasta, którzy z różnych przyczyn nie mogli wyruszyć do Częstochowy, codziennie gromadzą się w wyszkowskich parafiach w tzw. grupach białych. Spotkania rozpoczynają się Apelem Jasnogórskim. Po wspólnej modlitwie, kapłani prowadzący daną grupę, odbywają krótką pogadankę z wiernymi i przede wszystkim łączą się telefonicznie z pielgrzymami. Apel i te spotkania są zawsze szczególne. Nie mogę iść na pielgrzymkę do Częstochowy, ale tu do białej grupy chodzę już od 13 lat. Wierzymy, że nasza modlitwa pomaga im pokonać drogę na Jasną Górę – mówiła parafianka św. Idziego.

Pielgrzymi duchowi spotykający się przy sanktuarium podkreślali również, jak wyjątkowy klimat mają te spotkania, podczas których zawiązuje się wspólnota. Nie zabrakło również pochlebiających słów dla prowadzącego grupę, dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Łomży ks. Tomasza Grabowskiego, chwilowo zastępującego proboszcza sanktuarium – Ksiądz Tomek był kiedyś w naszej parafii. Ludzie go bardzo lubią i dobrze wspominają. To, co mówi trafia do naszych serc – przyznała jedna z uczestniczek grupy białej.

O charakterze wspólnotowym spotkań grupy białej mówił też sam kapłan – Spotkania te łączą parafian i nie tylko. Codziennie podczas trwania pielgrzymki gromadzimy się tutaj na świeżym powietrzu, w grocie Matki Bożej, w takiej dość solidnej grupie, bo ponad 300 osób.

Jednak, jak wspomniał ks. Tomasz to nie największa ilość wiernych tworzących grupę białą przy sanktuarium. W ubiegłym roku, na jednym ze spotkań zgromadziło się prawie 700 osób. Była też sytuacja, że padał rzęsisty deszcz, ale mimo to wyszkowianie wytrwali, motywując to tym, że pielgrzymi też nie mają schronienia, tylko muszą pokonać dany odcinek drogi.

Zmierzającym do Częstochowy pozostały niecałe dwa dni marszu. Przeprowadzono już losowanie kolejności wejść na Jasną Górę. Wyszkowianie będą czwartą, ostatnią grupą.

MG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *