TwitterFacebook

Powiat wyszkowski. Na spacerze zamiast natury, odkryli wysypisko. Teraz chcą to uprzątnąć

Pan Marcin Wiśniewski wybrał się na spacer ze swoim czteroletnim synem. Odwiedzili Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie, które znajdują się w obszarze Natura 2000. Poza zwierzętami odkryli wysypisko śmieci. Aby uprzątnąć teren pan Marcin zorganizował zbiórkę pieniędzy.

Pewnego grudniowego dnia zabrałem swego czteroletniego syna na Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie obszar Natura 2000. Spacerując spotkaliśmy łosie, sarny i myszołowy. Nagle Franek krzyknął – tato, tato zobacz! Pomyślałem – moja krew – zauważył pewnie jakieś zwierzę. Odwracam się w jego stronę, a on wskazuje na śmieci i krzyczy – tato byli tu wandale i brudasyrelacjonuje spacer pan Marcin. Jego syn bardzo nalegał, żeby uporządkować teren.

Powtórzył trzykrotnie „tato duży jesteś”. Możecie mi wierzyć lub nie, ale dawno nie było mi tak wstyd. W tym momencie dotarło do mnie że mój czteroletni syn ma w sobie więcej odwagi i rozumu niż ja czterdziestoletni facet. Dlatego uważam, że obowiązkiem dorosłych jest przynajmniej spróbować posprzątać teren Wydm Jeśli nie podejmiemy tej próby, to co pomyślą o nas nasze dzieci – dodaje.

Wydmy Lucynowsko-Mostowieckie to jedna z niewielu przyrodniczych wizytówek ziemi wyszkowskiej. Przyjeżdżają tu mieszkańcy stolicy aby podziwiać je podczas kwitnienia wrzosów. Jak ustalił pan Marcin na ich obszarze zalega ok. 200 ton śmierci. Koszt ich utylizacji i transportu wynosi ponad 200 000 zł. Dlatego zdecydował się zorganizować internetową zbiórkę pieniędzy. Cel to 50 tysięcy złotych.

Każda wpłacona złotówka na naszą zbiórkę to jeden kilogram śmieci mniej. Może uda się nam posprzątać chociaż część tych nieczystości. Jeśli nie możecie wspomóc naszej akcji finansowo zapraszam do udziału w akcji sprzątania. Przydadzą się każde ręce do pracy.

Akcję można wesprzeć poprzez serwis zrzutka.pl

oprac. pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *