TwitterFacebook

Wyszków: Kolejne złoto dla „Sylaby”

Rewia Dziecięca „Sylaba” zdobyła pierwsze miejsce na XVI Festiwalu Tańca „Złote sznurowadło” w Libiążu. Zespół zmierzył się ze 180 grupami z całej Polski. Mimo że rewia w ubiegłym roku zdobyła tytuł wicemistrza świata w swojej kategorii, to rywalizacji krajowych również nie odpuszcza.

Istniejąca od 34 lat „Sylaba” po raz kolejny wróciła do Wyszkowa ze złotym medalem. Choć w ubiegłym roku przyznano rewii tytuł wicemistrza świata na Mistrzostwach Świata i Europy Federacji WADF (World Artistic Dance Federation), to – jak mówi Irena Zdunek, prowadząca grupę – konkursy krajowe również są ważne – U nas jest bardzo duża rotacja dzieci, a zależy nam na tym, żeby utrzymać wysoki poziom prezentacji naszych artystycznych poczynań. Staramy się jak najczęściej brać udział w konkursach. One dają możliwość sprawdzenia, w którym miejscu teraz jesteśmy i jak wyglądamy w porównaniu z innymi – mówiła dla Radia Nadzieja.

Rewia Dziecięca „Sylaba” to najdłużej działający dziecięcy zespół taneczny w gminie Wyszków i jeden z najstarszych zespołów w Polsce. Obecnie w grupie reprezentacyjnej „Sylaby” tańczy ponad 80 dziewcząt. Zespół charakteryzuje się corocznymi rotacjami, gdyż tancerki wraz z ukończeniem 18 roku życia już nie występują. Mimo tego rewia we wszystkich konkursach zdobywa podium. Jaki jest przepis na sukces w grupie z ciągle zmieniającym się składem? – Myślę, że podstawą jest po prostu systematyczność. U nas nie ma jakichś specjalnych gwiazd. Wszystkie dzieci traktowane są jednakowo. Jest to praca absolutnie zbiorowa, w związku z tym one dokładnie wiedzą, że są cząstką jakiejś całości. Wprowadzamy dzieci stopniowo, ale też grupa prowadzona jest tą samą ręką. Zarówno ja, jak i moja córka oraz druga asystentka – również wychowanka „sylabowa” – jesteśmy gwarantem tego, że to idzie w tą samą stronę, tymi samymi metodami. Jesteśmy nie tylko instruktorkami choreografii, ale też wychowawczyniami. Dziewczyny przychodząc do zespołu są świadome, co je tu czeka, jak ta praca wygląda, a wiąże się ona z dużym wysiłkiem fizycznym. W związku z tym, ten „narybek”, które my sobie wychowamy już wie, w co się bawi. No i do tego przede wszystkim wspomniana systematyczność. Tyko to pozwala utrzymać poziomzdradza Irena Zdunek.

Obecnie „Sylaba” przygotowuje się do przyszłorocznego jubileuszu 35-lecia. Chce w nim wystąpić tak wiele zaprzyjaźnionych grup, że wydarzenie to po raz pierwszy nie odbędzie się w Domu Kultury „Hutnik”. Póki co miejsce jest w trakcie ustaleń.

MG

fot. źródło Rewia Dziecięca „Sylaba”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *