TwitterFacebook

Wyszków: Ks. Zawistowski o wpływie sfery duchowej na zdrowie

Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia ks. dr Arkadiusz Zawistowski odwiedził personel medyczny powiatowego szpitala w Wyszkowie. Spotkanie zostało zorganizowane w ramach obchodów 55-lecia istnienia szpitala.

Krajowe Duszpasterstwo Służby Zdrowia opiekuje się trzema grupami – chorymi, środowiskiem medycznym i kapelanami, którzy posługują w domach opieki, szpitalach, hospicjach. Celem tego duszpasterstwa jest przede wszystkim formacja i podnoszenie jakości służenia drugiemu człowiekowi. Duszpasterstwo to stoi również na czele pielgrzymek środowisk medycznych na Jasną Górę, które gromadzą kilka tysięcy osób, a także do Lourdes. W tym roku podczas pielgrzymki do Lourdes mieliśmy wiele osób nie tylko chorych na ciele, ale też na duchu, którzy potrzebowali wzmocnienia. Po wyjeździe jeden z uczestników napisał mi SMS-a, że dopiero teraz, po zakończeniu pielgrzymki, uświadomił sobie po co tam pojechał, że właśnie to go mocno zbudowało – wspomina ks. Arkadiusz Zawistowski.

Pionierem organizacji modlitw chorych był Karol Wojtyła. Kiedy nasz papież Polak był wikariuszem, razem z grupą świeckich ludzi zorganizowali rekolekcje dla ludzi chorych. We wrześniu 1949 roku do kościoła św. Floriana zostały przywiezione na łóżkach i na wózkach osoby chore. I jak ktoś opisuje w kalendarium, na zakończenie przyjechali ojcowie karmelici, założyli szkaplerze tym chorym, a na koniec był posiłek – a był nim bułka z masłem i kakao. I to jest najcudowniejsze – opowiada kapłan. To wydarzenie zrodziło u duszpasterza pomysł na zorganizowanie Dnia Chorego i Seniora, co udało się zrobić w tym roku. Jak przyznaje kapłan – bał się, czy ktokolwiek przyjdzie, a zebrało się około 200 osób – I wtedy smutek tych osób zamienił się w radość. Takie spotkania są bardzo potrzebne. Już mam informacje, że wszyscy czekają na kolejne spotkanie.

Jak podkreślił kapłan – Karol Wojtyła to nasz mistrz. To on pokazywał, że człowiek chory ma być w centrum. A obok niego zaraz też pojawiały się inne, wspaniałe osoby. Mowa tu o Hannie Chrzanowskiej. Jej relikwie peregrynują po naszej diecezji, po domach opieki, po szpitalach.

Wspomniana błogosławiona Hanna Chrzanowska to pielęgniarka, która rozpoczęła dzieło pomocy chorym w domach. Nie tylko pomagała im gotując, sprzątając, ale też dbała o nich samych. To ona zasugerowała Karolowi Wojtyle, by do chorych ludzi, a w szczególności tych, którzy nie są w stanie wychodzić z domów przychodzili księża i celebrowali Msze św. Cieszę się, że i tutaj świeccy są prekursorami wielkich rzeczy – zorganizowaliście kaplicę w szpitalu. Nie wyobrażam sobie nowoczesnej medycyny bez terapii duchowej. Dla ludzi, opieka duchowa jest bardzo ważna. Pomaga im pokonać ten cały ich kryzys, dramat. Myślę, że trzeba wam podziękować. Tym, którzy wiedzieli, że bez Pana Jezusa nie da się tej terapii medycznej dobrze przeprowadzić. Musi być też terapia duchowa – podkreślił duszpasterz.

Jednak kierując słowo do słuchaczy, upomniał ich, by nie zapominali też o sobie. To z ich dobrego samopoczucia pacjenci czerpią siłę – Hania Chrzanowska niezwykle dbała o jakość swojego człowieczeństwa. I to jest ważne, bo wiecie, że ta praca, którą pełnicie na co dzień, jest bardzo mocno wyczerpująca. Przecież wy macie też swoje rodziny, macie kłopoty, a musicie zapominać o swoich dramatach uczestnicząc w dramatach innych ludzi. To nie jest łatwe. Człowiek nie jest z betonu, ani z żelaza. Ma swoją wytrzymałość. Hania Chrzanowska jeździła do benedyktynów, żeby wzmacniać się duchowo, chodziła też po górach i pisała poezję. To jest podpowiedź, jak mamy dbać o jakość naszego człowieczeństwa. Mamy go wyciszać, uspokajać. Z pustego Salomon nie naleje. Jeżeli będziemy duchowo puści i będziemy psychicznie zdołowani nie damy nic dobrego ludziom. Trzeba szukać nowych motywacji, podniesienia poziomu swojego człowieczeństwa – podkreślił.

Kapłan odniósł się również do relacji z Bogiem i Matką Boską, jako podstawy do pokonywania trudności – Farmakologia jest bardzo pożyteczna, ale człowiek musi budować relacje. Farmakologia tylko to wszystko wyrównuje. Człowiek potrzebuje relacji. Człowiek jest relacyjny. Myślę, że każdy z was, kto buduje relacje wie, jakie to jest ważne, żeby się na kimś oprzeć – mówił.

Podczas spotkania nie zabrakło również wyróżnień za posługę osobom chorym i starszym oraz za współpracę z Krajowym Duszpasterstwem Służby Zdrowia. Dyplomy i odznaki otrzymali: Jan Kalinowski, Hanna Kołakowska i Iwona Kaflik. Duszpasterstwo przygotowało też specjalne znaczki rozróżniające kapelanów szpitali. Jeden z nich otrzymał ks. Jerzy Brzeziński posługujący w powiatowej placówce w Wyszkowie. Ponadto ks. Arkadiusz Zawistowski wręczył wszystkim uczestnikom obrazki z bł. Hanną Chrzanowską.

Zdjęcia z wydarzenia oraz wywiad z ks. Arkadiuszem Zawistowskim na temat relacji duchowej wpływającej na zdrowie znajdziesz TUTAJ.

MG

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *