TwitterFacebook

Wyszków: Most na rzece Bug ma swoje imię

1 Dywizji Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego – takim imieniem oznaczono most drogowy w Wyszkowie. Dywizja ta broniła miasta podczas II wojny światowej. Nadanie imienia mostowi to jedno z najbardziej historycznych wydarzeń w dziejach Wyszkowa – mówił podczas uroczystości Konrad Wróbel ze Związku Piłsudczyków RP Okręg Nadbużański w Wyszkowie.

Uroczystość odsłonięcia nazwy mostu rozpoczęła się Mszą św. w sanktuarium św. Idziego za poległych żołnierzy Grupy Operacyjnej „Wyszków” i mieszkańców Wyszkowa we wrześniu 1939 roku.

– Chrześcijaństwo to nie tylko mądrość zasad moralnych, ale to spotkanie z Chrystusem, który zaczyna panować w naszym sercu, który pomaga nam wyszukiwać to, co właściwe w naszym życiu. Jeśli ktoś spotka Chrystusa tak naprawdę, to już nie pozwoli się od Niego oderwać. Bóg spowoduje, że człowiek nie podda się. Myślę, że taki jest klucz do zrozumienia, dlaczego w czasie II wojny światowej tylu młodych ludzi oddało swe życie. Mówi się, że 70 tysięcy – 11 tysięcy oficerów i prawie 60 tysięcy podoficerów dostało się do Nieba (…) W 80. rocznicę przybycia do Wyszkowa Grupy Operacyjnej „Wyszków” chcemy oddać im należyty szacunek i część – mówił podczas homilii ks. kan. Paweł Stachecki, członek wyszkowskiego oddziału Związku Piłsudczyków.

1 Dywizja Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego broniła Wyszkowa podczas wojny. Niemcy tę dywizję nazwali żelazną, a u Niemca, żeby aż tak docenić bohaterstwo tej niższej nacji według nich, to musiały być naprawdę zacięte i bardzo ciężkie boje – mówił w swojej prelekcji o walkach nad Bugiem członek piłsudczyków Ireneusz Elward. Wyszków bombardowany był od 4 września, ale żadna bomba nie trafiła w most kołowy, ani tzw. żelazny. Wówczas Niemcy, aby uniemożliwić Wojsku Polskiemu przemieszczanie się, zaczęli strzelać do cywilów.

– Wyszków płonął, a płomienie były tak olbrzymie, że nie dało się miedzy nimi przejść. Leżały ciała zabitych zwierząt i pomordowanych ludzi – mówił prelegent odwołując się do wspomnień kawalerzysty, który przejeżdżał przez miasto w nocy z 6 na 7 września.

Sytuacja uspokoiła się, kiedy do Wyszkowa przybył gen. GO Wincenty Kowalski. 8 września Wojsko Polski wycofało się za Bug i stamtąd odpierało ataki – Niemcy usiłowali przejść przez rzekę, wówczas lato było upalne, więc było to możliwe przez niski poziom wody w niektórych miejscach. 1 Dywizja Piechoty odpiera wiele ataków, m.in. pod Brańszczykiem. Następny rozkaz to odstąpienie i udanie się w kierunku Kałuszyna i tak w nocy z 9 na 10 Wojsko Polskie odchodzi – podaje historyk.

Po Mszy św. i lekcji historii poczty sztandarowe i dyrektorzy szkół, przedstawiciele samorządów lokalnych, mieszkańcy oraz piłsudczycy przeszli do mostu drogowego, gdzie nastąpiło odsłonięcie nowej nazwy.

– Stoimy w miejscu, gdzie możemy dokładnie zaobserwować, jak przebiegała walka 9 września – mówił piłsudczyk Konrad Wróbel – wydaje mi się, że zrobiliśmy pierwszy krok, żeby uwiecznić w pamięci narodu polskiego walkę o linii Bugu w Wyszkowie – dodał. Wyszków z każdej strony otaczany był przez siły zbrojne. Stronę Rybienka aż do Skuszewa bronił 5 Pułk 1 Dywizji Piechoty, ci którzy w roku 1914-16 przelewali krew walcząc z Rosjanami. Odcinek od Serocka do Niegowa broniła Mazowiecka Brygada Kawalerii, ta która za parę dni pod Kałuszynem pokazała swoją siłę rażenia. Dalej, 6 Pułk Piechoty Legionów, a 1 Pułk – w obwodzie w Lucynowie. W walkach 1 Dywizji wspomagają dwa pociągi – pociąg pancerny nr 13 i Kazimierz Sosnkowski na czele, działający na linii Tłuszcz-Rybienko (to on trzykrotnie rozbija atak Niemiecki ze strony Gulczewa i Rybna oraz atak w Nadkolu. Niszczy całkowicie sprzęt niemiecki przygotowany do ataku. Siła rażenia tego pociągu to ok. 11 km), drugi pociąg – Piłsudczyk, z rejonu Małkini.

– Nadanie imienia mostowi to jedno z najbardziej historycznych wydarzeń w dziejach Wyszkowa – mówił Konrad Wróbel dziękując radnym za przegłosowanie takiej właśnie nazwy mostu – Przeszliście państwo do historii. Historii nie tylko naszego miasta, ale całej Polski i Europy – podkreślił piłsudczyk.

MG

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *