RN
TwitterFacebook

Grom Challenge 2019. Zawodnicy rywalizowali w ekstremalnym biegu na 25 km [FOTO]

Już po raz siódmy na byłym poligonie wojskowym Czerwonym Borze odbył się Grom Challenge. W tegorocznej edycji morderczego biegu udział wzięło ponad 200 zawodników z Polski, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii.

Na trasie liczącej 25 kilometrów rywalizowali żołnierze, ratownicy medyczni, a także zawodnicy cywilni. Do pokonania było ponad 60 naturalnych i sztucznych przeszkód. Grom Challenge – Siła i Honor to jedyny w Polsce bieg terenowy organizowany przez byłych żołnierzy na terenie byłego poligonu. – Dzisiejszy bieg organizowany jest przez pierwszych żołnierzy jednostki Grom, więc miejsce jest symboliczne i organizatorzy są symboliczni. Tutaj powstawała jednostka Grom, tutaj szkolili się pierwsi żołnierze i teraz pokazujemy namiastkę tego szkolenia zawodnikom. Cel tego biegu jest taki, aby pokazać jak wygląda szkolenie w jednostkach specjalnych, ale także uhonorowanie byłych żołnierzy i pamięć o tych, którzy już odeszli – mówił Jarosław Rybak, rzecznik prasowy Grom Challenge.

Podczas ekstremalnego biegu terenowego uczestnicy mogli sprawdzić granice swojej wytrzymałości. Dwuosobowe zespoły do ostatniej chwili nie wiedziały, jakie atrakcje na trasie przygotowali dla nich organizatorzy. Uczestników czekało wyjątkowo trudne wyzwanie na terenie idealnym do szkolenia żołnierzy elitarnych formacji wojskowych. Było tam wszystko: przeszkody wodne i błotne, trzęsawiska i zarośla. Była też ścianka wspinaczkowa, strzelnica oraz killing house, czyli obiekt do pozorowania i ćwiczenia walki w budynkach.  Dodatkowym utrudnieniem był ekwipunek. Zawodnicy biegli w mundurach i wojskowych butach oraz z plecakami, w których obowiązkowo znajdować musiała się kilkumetrowa lina. Nowością w tegorocznej edycji były Mistrzostwa Grom Challenge i Direct Action w podciąganiu na drążku, w ważącej kilkanaście kilogramów, kamizelce bojowej Spitfire MK II.

Do końcowej kwalifikacji brany był pod uwagę wynik drużyny, więc był to także sprawdzian pracy w zespole. W tegorocznej edycji najlepsi byli zawodowi żołnierze – porucznik Maciej Kasjan z 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej i szeregowy Wojciech Kiszła z 6. Batalionu Dowodzenia 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa.

Marcin Szczepański

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *