RN
TwitterFacebook

Zambrów: Ferma lisów bez właściwej opieki? Sprawdza to prokuratura

Mieli znęcać się nad zwierzętami, przetrzymywać je w skandalicznych warunkach oraz nie zajmować się chorymi. W „Magazynie Ekspres Reporterów” TVP 1 wyemitowany został reportaż o fermie lisów z Zambrowa, na której miało dochodzić do poważnych zaniedbań.

Sprawę do Fundacji Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, zajmującej się opieką nad zwierzętami, zgłosili anonimowi mieszkańcy. 

– Nigdy nie zapomnimy tego, co tam zobaczyliśmy. Zwierzęta chore, w małych klatkach bez wody i karmy. Musieliśmy natychmiast odebrać 2 lisy. Na fermie znaleźliśmy też 10 martwych zwierząt. Właściciel nie chciał się pogodzić z odbiorem zwierząt, zaatakował nas metalowym prętem, popychał, bił pięścią w głowę. Policja dojechała po godzinie od wezwania – relacjonują pracownicy fundacji. – Byliśmy na tej samej fermie rok temu i Powiatowy Inspektorat Weterynarii obiecał się tym zająć. A jest gorzej niż było.
Jesteśmy wstrząśnięci, że takie fermy wciąż istnieją. Wstyd. Zakaz to jedyna opcja.

W materiale pojawił się zarzut o brak nadzoru nad fermą i braku reakcji inspekcji weterynaryjnej. Z tymi oskarżeniami nie zgadza się Zygmunt Dąbrowski, powiatowy lekarz weterynarii w Zambrowie:

– Byśmy w tym udział wzięli, ale takiej możliwości nie było. Wszyscy inspektorzy byli w terenie. O tej interwencji Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zambrowie nie było poinformowany przez Fundację Viva, a z minuty na minutę nie jesteśmy w stanie brac udziału. Uważam, że program ten został przedstawiony tendencyjnie. Pokazano dwa chore lisy, ale w fermie w której jest 400 sztuk, kilka procent zwierząt zawsze jest chorych. Dlaczego telewizja nie pokazała wszystkich klatek, również zdrowych zwierząt?

Postępowanie wyjaśniające w sprawie fermy prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zambrowie.

Funkcjonariusze policji nadesłali akta przeprowadzonych czynności. Postępowanie jest prowadzone o czyn z artykułu 35 ustęp 1a ustawy o ochronie zwierząt. Więcej informacji nie mogę przekazać z uwagi na dobro postępowaniamówi Marek Mioduszewski, prokurator rejonowy w Zambrowie.

Wspomniany artykuł dotyczy odpowiedzialności karnej za zabijanie, uśmiercanie lub dokonywanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy albo znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności. 

Marcin Szczepański/pg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *